Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. MŚ w Oberstdorfie. Kamil Stoch: Nie chcę się doszukiwać błędów

Kamil Stoch zajął w kwalifikacjach do konkursu na normalnej skoczni szóste miejsce. Polak po swoim skoku był jednak w dobrym nastroju, a swoimi wrażeniami podzielił się z reporterem "Eurosportu".

Stoch skoczył 101 metrów i do zwycięzcy - Halvora Egnera Graneruda - stracił ponad 12 punktów. Nie był jednak tym faktem szczególnie zmartwiony.

- Piękny dzionek dzisiaj był. Mam jednak odczucie, że pogoda się zmieni, bo z godziny na godzinę czułem się gorzej - mówił przed kamerą "Eurosportu". Pytany o swoje próby przyznał, że jest z nich zadowolony.

- Skoki są dobre, nie chcę się za bardzo doszukiwać błędów. Nie są idealne, ale było w porządku - ocenił. Kiedy prowadzący rozmowę Kacper Merk zagaił, że ekspert telewizji - Martin Schmitt był pod dużym wrażeniem skoku Polaka, Stoch przerwał i wypalił:

- Coś taki smutny stoi. Chyba też mu doskwiera pogoda - zażartował.

TC

Reklama