Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Andrzej Stękała zaczął... przepytywać dziennikarza

Andrzej Stękała, który jest polskim objawieniem obecnej edycji Pucharu Świata wcielił się w rolę... dziennikarza. Przejął kamerę i mikrofon redakcji "skijumping.pl", zadając kilka trudnych pytań.

Stękała, który niedawno, w konkursie PŚ w Zakopanem po raz pierwszy stanął na podium słynie z poczucia humoru. W kadrze błyskawicznie znalazł wspólny język z Piotrem Żyłą, co samo w sobie jest już wystarczającym świadectwem.

Reklama

Podczas weekendu skoków w Rasnovie wcielił się w zupełnie nową dla siebie rolę... reportera. Przejął kamerę oraz mikrofon serwisu "skijumping.pl" i zaczął zadawać dziennikarzowi dość trudne pytania.

- Dochodzą mnie słuchy, że przeprowadzasz z nami bardzo złe wywiady. Czy to prawda? Czy myślisz, że uda ci się wrócić do domu przed końcem sezonu? Czy Grzegorz Sobczyk jest dobrym trenerem? - to tylko niektóre z nich.

Stękała wbił też szpilkę Dawidowi Kubackiemu, który podczas konkursu w Rasnovie soczyście "rzucił mięsem" po jednym ze skoków.

- Czy Dawid Kubacki umie się dobrze wypowiadać w telewizji i nie przeklinać? - pytał. 

Popisy zawodnika z kamerą krótko skwitował Sobczyk. "Tyś jest chory na głowę!" - wypalił.

TC