Reklama

Reklama

MŚ U-20 2019 w Polsce

MŚ U-20. Trener Panamy: Życie się nie kończy

"Życie się na tym nie kończy. Wracamy do domu i zabieramy się do pracy" - powiedział trener piłkarzy Panamy Jorge Dely po przegranej z Ukrainą 1:4 w meczu 1/8 finału mistrzostw świata drużyn do lat 20.

"To był bardzo ważny turniej dla naszego kraju. Udało się nam wyjść z grupy, co było dużym wyzwaniem. Bardzo się z tego cieszyliśmy. Niestety dzisiaj doznaliśmy porażki. Zabrakło koncentracji, podobnie jak w poprzednich spotkaniach. Mieliśmy supermomenty, ale czasami traciliśmy skupienie. W pierwszej połowie mogliśmy ugrać dużo więcej. Potrzebujemy więcej doświadczenia" - dodał.

Reklama

Podkreślił, że grę swojego zespołu w mistrzostwach ocenia pozytywnie.

"Celem było oczywiście wygranie wszystkich spotkań po kolei. Udało się przejść do 1/8. Dziś przegraliśmy, ale życie się nie kończy. Mamy dużo do zrobienia. Wracamy do domu i zabieramy się do pracy" - podsumował.

Szkoleniowiec Ukrainy Oleksandr Petrakow przyznał, że jego piłkarzy bardzo dużo wysiłku kosztował poniedziałkowy meczu.

"Nie cieszyli się, bo byli bardzo zmęczeni. To normalna reakcja. Powiedziałem im zresztą, żeby sobie nie gratulowali, nie celebrowali zwycięstwa. Musimy zregenerować siły i zagrać ćwierćfinał. Na tym etapie turnieju nie ma słabych drużyn i my jesteśmy na to gotowi. Wiemy, że czeka nas trudne spotkanie z Kolumbią. Chciałbym, żeby mistrzem został zespół z Europy, może nasz? Czemu nie, zobaczymy " - stwierdził.

Autor: Piotr Girczys