Reklama

Reklama

MŚ U-20 2019 w Polsce

MŚ U-20. Szota: W ofensywie jest dużo do poprawy

- Z Kolumbią zaliczyliśmy wpadkę, ale w niedzielę byliśmy zdecydowanie lepsi. Siłę będziemy chcieli pokazać też z Senegalem - podkreśla Serafin Szota, obrońca reprezentacji Polski po wygranej z Tahiti 5-0.

- Wynik mógł być zdecydowanie lepszy, bo mieliśmy dobre sytuacje. W ofensywie mamy dużo do poprawy, ale jestem zadowolony z gry zespołu i ze zwycięstwa - analizował na gorąco Szota.

Wygląda na to, że Polacy po porażce z Kolumbią (0-2) złapali oddech. Wszyscy podkreślają, że mają nadzieję, iż teraz będą grali już tylko lepiej.

- Wiedzieliśmy, że jesteśmy dobrym zespołem... Nie chcę wracać do meczu z Kolumbią, bo to spotkanie nam nie wyszło, zaliczyliśmy wpadkę - przyznaje.

- Teraz byliśmy jednak zdecydowanie lepsi i siłę będziemy chcieli pokazać też z Senegalem. Teraz jeszcze krótka radość, regeneracja i walczymy o pełną pulę. Zrobimy wszystko, by ich pokonać. Trenerzy na pewno przekażą nam odpowiednią wiedzę, jak grać z Senegalem. Podporządkujemy się i zagramy o zwycięstwo - dodaje zawodnik Odry Opole.

Reklama

Szota przeciwko Kolumbii wystąpił na prawej obronie, ale tam nie radził sobie z szybkimi rywali. W tej sytuacji trener Jacek Magiera przeciwko Tahiti postanowił przesunąć go na środku defensywy.

- Bardzo dobrze czuję się zarówno na środku, jak i na prawej obronie. Gra w reprezentacji Polski to ogromne wyróżnienie i gdyby trener wystawił mnie w ataku, to wyjdę i dam z siebie wszystko - zapewnia.

Z Łodzi PJ

Dowiedz się więcej na temat: mś u-20 | Serafin Szota | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje