Reklama

Reklama

MŚ U-20 2019 w Polsce

MŚ U-20. Dominik Steczyk: Nasi kibice świetnie się zachowali

- To był bardzo ważny mecz. Chcieliśmy pokazać, że potrafimy grać ze sobą w piłkę - podkreśla Dominik Steczyk, który z Tahiti zdobył dwa gole i zaliczył asystę.

Interia: Wynik 5-0 robi wrażenie.

- To było dla nas bardzo ważne spotkanie, wiedzieliśmy, że musimy wygrać jak najwyżej. Byliśmy to winni sobie oraz kibicom. Zakładaliśmy zdobycie co najmniej pięciu bramek i udało nam się zrealizować ten cel.

Napędziła was chyba piękna bramka Jakuba Bednarczyka.

- To był przepiękny gol, czapki z głów. Mówiliśmy, że musimy dobrze wejść w mecz. Ten gol nam dużo dał, bo poszliśmy za ciosem.

Rywal był jednak dość egzotyczny.

- Mamy do nich wielki szacunek, walczyli do samego końca. W końcówce nawet oddaliśmy im inicjatywę. Mogliśmy nawet stracić bramkę. Świetnie też zachowali się nasi kibice, którzy złożyli im gratulacje i pośpiewali z rywalami. Super!

Reklama

Przed turniejem narzekaliście na brak zgrania. Czujecie, że z meczu na mecz rozumiecie się coraz lepiej?

- To był bardzo ważny mecz. Chcieliśmy pokazać, że potrafimy grać ze sobą w piłkę. Teraz musimy to samo zrobić z Senegalem. Na pewno damy z siebie wszystko.

Ich wygrana z Kolumbią robi na was wrażenie?

- Nie, musimy skupić się na sobie. Musimy wygrać to spotkanie, żeby z optymizmem patrzeć w przyszłość. Rywale na pewno będą bardzo silni, być może nawet lepsi od Kolumbii. Ale naszym zadaniem jest z nimi walczyć. Łatwo nie będzie, ale zagramy o zwycięstwo.

Trener Jacek Magiera zapowiedział, że na mecz z Senegalem będą zmiany w składzie.

- Walka o miejsce cały czas trwa, czekamy na decyzje trenera. 

A jak pan się spisał w meczu z Tahiti?

- Zdobyłem dwa gole, więc chyba zagrałem dobre spotkanie. Może nie najlepszy w reprezentacji, ale jestem zadowolony. 

Rozmawiał i notował w Łodzi Piotr Jawor

Dowiedz się więcej na temat: Dominik Steczyk | mś u-20 | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje