Reklama

MŚ Rosja 2018

Reprezentacja Polski. Oto sztab nowego selekcjonera Jerzego Brzęczka

Tomasz Mazurkiewicz asystentem, były sprinter Leszek Dyja fizjologiem i Andrzej Woźniak trenerem bramkarzy - oto najważniejsi członkowie sztabu reprezentacji Polski jej nowego selekcjonera Jerzego Brzęczka. Brzęczek wczoraj został oficjalnie ogłoszony trenerem kadry narodowej.

PZPN dopina szczegóły związane z zaangażowaniem nowego selekcjonera. Ważnym ogniwem będzie skompletowanie sztabu. Brzęczek idzie do kadry z ludźmi, którzy pracują z nim w Płocku. 49-letni trener Tomasz Mazurkiewicz w Wiśle jest asystentem Brzęczka i w tej roli zobaczymy go także w reprezentacji. Mazurkiewicz był piłkarzem, wywodzi się z Poznania, gdzie grał w Warcie i Olimpii i tam właśnie poznał Brzęczka. Karierę kontynuował w niższych ligach w Niemczech.

Reklama

Mazurkiewicz za trenerkę wziął się w Unii Janikowo. Później prowadził Jarotę Jarocin i Sokoła Kleczew. Do sztabu Brzęczka dołączył w 2014 r. Lechii Gdańsk. Wspólnie później prowadzili GKS Katowice i pod względem taktyki zespół ten był najlepiej zorganizowany na zapleczu Ekstraklasy.

Leszek Dyja to 40-letni specjalista w zakresie przygotowania fizycznego. Był sprinterem, z AZS-em AWF Kraków dwukrotnie wywalczył mistrzostwo Polski w sztafecie 4x100 m. Jego rekord na 100 m to 10.35 s (1999 r.), a na 200 m - 21.02 s. (2002 r.). Po zakończeniu kariery zawodniczej Dyja został trenerem lekkoatletów. Długo współpracuje też z piłkarzami, przygotowując ich fizycznie. Współpraca z piłkarską reprezentacją Polski nie jest mu obca. We wrześniu 2012 do sztabu kadry włączył go ówczesny selekcjoner Waldemar Fornalik. Dyja pokazał, co potrafi stawiając na nogi Jakub Błaszczykowskiego po ciężkiej kontuzji pleców. Dzięki jego pracy Kuba w ogóle pojechał na MŚ do Rosji.

Trenerem bramkarzy zostanie Andrzej Woźniak, znany jako "Książę Paryża". Jako bramkarz reprezentacji Polski dokonywał cudów w meczu Francja - Polska 16 sierpnia 1995 r., zakończonym remisem 1-1, dzięki czemu dostał przydomek "Książę Paryża". Woźniak wychował się w Górniku Konin, karierę zrobił w Widzewie, GKS-ie Bełchatów, ŁKS-ie Łódź, FC Porto, SC Braga i Lechu Poznań. W reprezentacji kraju rozegrał 20 spotkań. Od 2000 roku pracuje jako trener bramkarzy, bądź asystent. Pracę w tym charakterze zaliczył w Widzewie, Koronie, Pogoni, Lechu, Dolcanie Ząbki i Lechii. Niedawno wrócił do sztabu Widzewa. 

Cieniem na jego karierze położył się udział w aferze korupcyjnej, za okres pracy z Dariuszem Wdowczykiem w Koronie Kielce, w latach 2002-2005. Pan Andrzej dobrowolnie poddał się karze i we wrześniu 2009 r. został skazany na 2,5 roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę 30 tys. zł. W październiku 2009 r. Wydział Dyscypliny PZPN zdyskwalifikował go na pięć lat i dołożył grzywnę 10 tys. zł. Woźniak odpokutował za swe winy, dzięki czemu wrócił do pracy w piłce i teraz dostanie szansę pracy z reprezentacją kraju.

Jerzy Brzęczek jako selekcjoner wystąpi po raz pierwszy na konferencji 23 lipca, na PGE Narodowym. Wspólnie ze swym sztabem i piłkarzami zaprezentuje się po raz pierwszy 7 września, w wyjazdowym meczu Ligi Narodów z Włochami, w Bolonii. Wcześniej selekcjoner złoży wizytę kapitanowi Robertowi Lewandowskiemu. Informacje, zgodnie z którymi miałby odebrać opaskę "Lewemu" są nieprawdziwe. Robert nadal będzie jednym z liderów "Biało-Czerwonych".

Michał Białoński