Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

Polska - Meksyk. Nawałka: Cenię Meksyk za spontaniczność

Jutro reprezentacja zagra ostatnie w tym roku spotkanie. Rywalem "Biało-Czerwonych" będzie Meksyk. Choć to spotkanie towarzyskie i Polacy zagrają bez największych gwiazd, to Adam Nawałka zapowiada walkę do upadłego o zwycięstwo. - Chcemy wygrać i przy okazji przyjrzeć się kilku zawodnikom - powiedział selekcjoner Orłów.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilnej

W porównaniu z meczami eliminacyjnymi, Polacy wystąpią w znacznie przebudowanym składzie. Zabraknie kontuzjowanych Roberta Lewandowskiego, Łukasza Piszczka czy Arkadiusza Milika. Do tego wolne dostali Kamil Glik, Grzegorz Krychowiak i Kamil Grosicki. Do tego w ostatniej chwili okazało się, że do gry nie będzie zdolny także Michał Pazdan. 

Reklama

- Chcieliśmy, żeby Michał zagrał w podstawowym składzie. Robiliśmy wszystko, aby tak się stało. Niestety uraz okazał się dość poważny. Nie chcę podejmować najmniejszego ryzyka narażającego zawodnika na dłuższą przerwę. Jest ważnym zawodnikiem dla reprezentacji i mam nadzieję, że wiosną będzie do naszej dyspozycji - wyjaśnił szkoleniowiec.

Nieobecność zawodnika Legii wcale nie oznacza, że kadra zagra w klasycznym ustawieniu 4-4-2. - Decyzję podejmiemy po wieczornym treningu. Mamy gotowy wariant z trójką i czwórką obrońców. Co do nowej taktyki zastosowanej w spotkaniu z Urugwajem, to byłem zadowolony, jeśli chodzi o realizację założeń. Po raz pierwszy występowaliśmy w takim ustawieniu. Odbyliśmy tylko jeden trening taktyczny, zawodnicy musieli pokazać duże umiejętności. To ciekawy system gry i myślę, że warto sprawdzić go w następnych meczach - dodał szkoleniowiec.

Przy tak dużej liczbie nieobecnych, jednym z piłkarzy z największym stażem, będzie Piotr Zieliński. Jak przyznał pomocnik Napoli, nie stanowi to dla niego problemu. - Nie czuję większej presji. Piłkarze, którzy opuścili nas to ważni zawodnicy, ale w kolejce czekają kolejni, żeby się pokazać. W drużynie są piłkarze, z którymi grałem. Myślę, że damy radę - zadeklarował.

Wśród piłkarzy, którzy dostaną możliwość pokazania się przed Adamem Nawałką, będą zapewne Mariusz Stępiński i Rafał Wolski. - Do tej pory trzy występy w reprezentacji były dość krótkie. Ale jak ważny będzie to dla mnie mecz? Jak każdy. To wyróżnienie i honor a zarazem szansa, żeby pokazać się trenerowi w kontekście walki o miejsce w składzie na mundial - stwierdził Stępiński, były napastnik Ruchu Chorzów.

- Trzeba pokazać się na treningach, potwierdzać formę z boisk ligowych. Na pewno droga do mundialu jest daleka, trzeba się skupiać na najbliższych celach. Jeśli dostanę szansę to postaram się ją wykorzystać - uzupełnił pomocnik Lechii Gdańsk.

Zdaniem Nawałki, Polaków czeka jutro ciężki mecz. Selekcjoner reprezentacji analizował ostatnie spotkania zespołu naszych rywali i jest pod wrażeniem ich umiejętności. 

- Spontaniczność to główna cecha, która wyróżnia zespoły z Ameryki Łacińskiej. W dalszym ciągu entuzjazm jest na pierwszym miejscu, choć świadomość taktyczna i przygotowanie motoryczne także stoi na wysokim poziomie. Także trzeba dodać, że ich wyszkolenie techniczne jest bardzo dobre, Meksykanie są groźnym zespołem. Jestem zadowolony, że będziemy mogli sprawdzić się z zespołem, który należy do najlepszych na świecie. Poznamy dużo wniosków po tym meczu - zakończył selekcjoner.


Krzysztof Oliwa