Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Thiago Cionek: Trener może na mnie liczyć

Zagra w pierwszym składzie czy nie? Pod nieobecność kontuzjowanego jeszcze Kamila Glika, jednym z kandydatów na jego zastąpienie jest Thiago Cionek, który o miejsce w podstawowej jedenastce obok Michała Pazdana walczy z Janem Bednarkiem. 19-krotny reprezentant Polski mówi z dużym przekonaniem, że jest gotowy na to wyzwanie.

Reklama

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Senegal!

Reklama

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Thiago, jaka jest atmosfera w drużynie?

- Żyjemy już nią przed pierwszym meczem! Przygotowujemy się do niego praktycznie od ośmiu miesięcy, czyli od zakończenia eliminacji. Teraz jesteśmy już bardzo blisko. Wiemy, jaki jest on ważny, ale też jesteśmy świetnie przygotowani, żeby wyjść na boisko i robić wszystko, aby kibice byli z nas dumni.

Jest tak szansa, że w meczu z Senegalem wyjdzie pan w pierwszym składzie? Jest pan przygotowany?

- Tak, podobnie jak wszyscy zawodnicy, którzy przyjechali tu na mundial. Trener wybrał piłkarzy, którzy na pewno mogą coś dać tej kadrze. Ja jestem jednym z nich. Jestem w reprezentacji od czerech lat, grałem wiele meczów w eliminacjach, w klubie praktycznie przez cały sezon występowałem w każdy weekend. Wiem, jak funkcjonuje zespół i jestem przygotowany. Trener może na mnie liczyć.

Czyli na początek Senegal, a później Kolumbia i Japonia...

- Wszystkie trzy mecze są ważne, choć liczymy, że będzie ich więcej. Na razie skupiamy się jednak na Senegalu, a potem na kolejnych. Ważne jest dobre rozpoczęcie turnieju.

Spodziewacie się twardego pojedynku?

- To drużyna, która jest bardzo mocna fizycznie. Analizowaliśmy jej silne punkty, wiemy, że potrafi wykorzystać szybkie kontrataki. Ale my będziemy chcieli jak najlepiej wykonać nasz plan.

Co pan myśli o reprezentacji Brazylii, która dzisiaj rozpoczyna mistrzostwa?

- Na pewno jest jednym z faworytów i myślę, że ma duże szanse, aby walczyć o zdobycie mistrzostwa świata. Mam dużo sentymentu do tego kraju, ale teraz liczy się dla mnie tylko Polska.

Remigiusz Półtorak, Michał Białoński z Soczi