Reklama

MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Polska - Senegal 1-2. Boniek: Nie jestem w szoku

​- Nie jestem w szoku. Jest mi przykro, bo graliśmy słabo i jeśli tak będziemy grać, to nic tutaj nie zrobimy - powiedział Zbigniew Boniek, prezes PZPN-u po meczu Polska - Senegal na antenie TVP. "Biało-Czerwoni" przegrali w Moskwie 1-2 na inaugurację zmagań w grupie H mistrzostw świata.

- Nie ma się jednak, co załamywać. Wszystko jest w naszych rękach. Następny mecz za pięć dni. Jak wygrywamy dwa mecze, to nikt nam awansu nie zabierze - stwierdził Boniek.

Reklama

Polacy przegrywali w Moskwie już 0-2, kiedy kontaktowego gola strzelił Grzegorz Krychowiak. Więcej bramek już jednak nie padło.

- Jestem prezesem PZPN-u i jestem z tą drużyną na dobre i na złe. Wygrywamy razem, przegrywamy razem, ale krytycy są od tego, żeby krytykować - mówił.

Jak wyglądał teraz szatnia "Biało-Czerwonych"?

- Na pewno jest smutek, żal, nie tak wyobrażaliśmy sobie start mundialu. Trzeba jednak być optymistą i trzeba wierzyć. Płacz teraz nic nie pomoże. Dziś zabrakło trochę wszystkiego - siły, świeżości, może oczekiwanie było za długie, może nas ten pierwszy mecz trochę zaskoczył - tłumaczył Boniek.

Pawo

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Boniek | reprezentacja Polski