Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Polska – Japonia. Błaszczykowski dziękuje kibicom

Bardzo emocjonalnie zakończyła się konferencja prasowa przed meczem z Japonią. Wystąpienie Kuby Błaszczykowskiego, który jako ostatni zabrał głos, można odbierać jako symboliczne podziękowanie kibicom za wsparcie, mimo fatalnej postawy polskiej reprezentacji na mundialu. Ale nie tylko.

Wszystko zaczęło się od pytania, czy słowa Roberta Lewandowskiego po meczu z Kolumbią, gdy mówił, że na mundialu reprezentantom Polski zabrakło jakości, uderzały w jego kolegów i czy tak to odebrali. Kuba zaprzeczył, jakoby innym zawodnikom kadry bardzo nie spodobały się słowa kapitana.

Reklama

- Wiem, że jak nie ma wyników, to zaczynają się problemy i ukazują się nieprawdziwe informacje. Nie mamy dzisiaj żadnych argumentów, bo nie osiągnęliśmy celu, jakim był dobry występ na mistrzostwach świata. Nie jest nam z tym łatwo, nasze marzenia też zostały zaprzepaszczone. Trochę lat jestem już w kadrze, wiele rzeczy widziałem i mogę powiedzieć, że w ostatnim okresie atmosfera się nie zmieniła. Jedyne, co się zmieniło, to wyniki. To przykre, ale taka jest prawda. Musimy być odporni na to wszystko. Musimy żyć i walczyć dalej - powiedział Błaszczykowski.

Jednak przede wszystkim podziękował kibicom. - Za to, że okazywali nam wsparcie w trudnych momentach i dopingowali przez te wszystkie lata, gdy stworzyliśmy coś fajnego. Jesteśmy rozgoryczeni, ale od czasu do czasu warto też wspomnieć te lepsze momenty. Dziękuję za doping - mówił Kuba.

Remigiusz Półtorak, Michał Białoński i Rafał Walerowski z Wołgogradu

Dowiedz się więcej na temat: Jakub Błaszczykowski