Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Nawałka: Kamil Glik nieszczęśliwie upadł

Kamil Glik znalazł się na liście 23 powołanych, ale jeśli wypadnie z kadry z powodu kontuzji barku, jakiej się nabawił dzisiaj, jego miejsce zajmie Marcin Kamiński. PZPN do FIFA zgłosił kadrę z Glikiem w składzie, ale na 24 godziny przed meczem z Senegalem będzie mógł dokonać zmiany.

Reklama

Po konferencji prasowej, w trakcie której selekcjoner Adam Nawałka ogłosił kadrę na MŚ w Rosji udało nam się z nim przez chwilę porozmawiać na temat urazu Kamila Glika. Jeśli faktycznie ten stoper wypadnie z kadry na mundial, będzie to wielka strata dla Orłów, gdyż wszystkie warianty gry defensywnej, zarówno w ustawieniu z trójką defensorów, jak i czwórką, były przewidziane z nim w roli lidera.

Reklama

Dla sztabu szkoleniowego pod dowództwem Nawałki kłopoty z Glikiem to spory problem, choć samo słowo "problem" w ekipie naszego selekcjonera jest zamieniane na "wyzwanie". Tak będzie i tym razem.

Michał Białoński, Remigiusz Półtorak, eurosport.interia.pl: W jakich okolicznościach doznał kontuzji Kamil Glik?

Adam Nawałka, selekcjoner Polaków: - Podczas gry w siatkonogę, na przedpołudniowym dzisiejszym treningu.

Czyli to prawda, że Kamil próbował zrobić przewrotkę i wówczas doznał urazu?

- Ja akurat tego nie widziałem, gdyż byłem skoncentrowany na innym fragmencie naszego treningu, ale prawdą jest, że Kamil nieszczęśliwie upadł. Teraz badania pokażą, na ile to poważny uraz.

Trzymamy kciuki za to, żeby kontuzja okazała się do szybkiego wyleczenia, bo jego ewentualny brak może pokrzyżować panu szyki?

- W piłce tak bywa, że nieszczęście jednego zawodnika oznacza szczęście innego. Mamy w odwodzie Marcina Kamińskiego.

Z Arłamowa Michał Białoński i Remigiusz Półtorak