Reklama

MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Kamil Glik: Dostałem zgodę od wszystkich doktorów

- To jest moja drużyna. Przeżywaliśmy razem wiele wzlotów i upadków - mówił po wygranej 4-0 z Litwą Kamil Glik, który dziś dowiedział się ostatecznie, że zostaje w kadrze na mundial. - Dostałem zgodę od wszystkich możliwych doktorów - powiedział.

We wtorek reprezentacja Polski pokonała Litwę w Warszawie w ostatnim przedmundialowym teście. Kontuzjowany Glik nie zagrał w tym meczu, ale nie ukrywał radości z faktu, że otrzymał zgodę na wyjazd na mundial.

Reklama

- Jest to dla mnie fajny dzień, dzisiejszy i wczorajszy. Dostałem zgodę od wszystkich możliwych doktorów i ludzi, którzy decydują o mnie i mojej przyszłości - powiedział Glik na antenie TVP.

- Nie ma co ukrywać, że tydzień temu bardzo mocno się zastanawiałem, czy pojadę na mundial w roli zawodnika. Po każdym kolejnym dniu widziałem, że jest lepiej. Dziś jestem pewien, że niedługo będę do dyspozycji drużyny - cieszy się obrońca reprezentacji, który ponad tydzień temu doznał kontuzji barku.

- Pierwsza wizyta we Francji u profesora Boileau wlała dużo nadziei w moje serce. Kilka dni mocnej rehabilitacji pomogło - opowiadał nasz piłkarz. - Lekarz kadry miał mnie dziś na poważnych badaniach i dał mi zielone światło - dodał.

- Potrzeba jeszcze czasu, żeby doprowadzić rękę do pełnej sprawności i do tego, żebym mógł wystąpić w meczu - nie ukrywał reprezentant Polski.

Glik cieszy się, że, mimo wcześniejszych złych prognoz, nie wypadł ostatecznie z kadry na MŚ. We wtorkowy wieczór mógł się cieszyć z wygranej 4-0 z Litwą.

- Fajnie widzieć te wszystkie twarze, przywiązałem się do nich. To jest moja drużyna, przeżywaliśmy razem wiele wzlotów i upadków - mówił.

- W środę przed południem kadra odleci do Soczi. - Jedziemy tam z konkretnym celem i zrobimy wszystko, żeby tez wrócić z uśmiechami - podkreślił Glik.

Filar Orłów zostaje w kadrze, co oznacza koniec marzeń o wyjeździe na mundial Marcina Kamińskiego, który był w gotowości i oczekiwał na ostateczną decyzję w sprawie Glika.

WS

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Glik | reprezentacja Polski | MŚ Rosja 2018