Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

Jan Tomaszewski: Chciałbym, żeby do Rosji pojechały też młode wilki

- Chciałbym, żeby do Rosji pojechali nie tylko zasłużeni już dla tej reprezentacji, ale też nasze młode wilki - powiedział Jan Tomaszewski o powołaniach trenera Adama Nawałki do szerokiej, 35-osobowej kadry narodowej na piłkarskie mistrzostwa świata.

Selekcjoner Biało-Czerwonych ogłosił w piątek szeroki skład, z którego zostanie wybrana ostateczna 23-osobowa kadra na mundial w Rosji. Znaleźli się w nim m.in. 19-letni Sebastian Szymański z Legii Warszawa i rok starszy Szymon Żurkowski z Górnika Zabrze. Nie ma zaś sprawdzanego niedawno przez Nawałkę Tarasa Romanczuka z Jagiellonii Białystok oraz Jakuba Świerczoka z Łudogorca Razgrad.

Były bramkarz drużyny narodowej przyznał, że nie jest zaskoczony wyborem Nawałki.

"To jest święte prawo selekcjonera. Jeśli kogoś brakuje mi w tym zestawieniu, to może jedynie +rosnącego w piórka+ w lidze włoskiej Mariusza Stępińskiego. Dla mnie napastnik Chievo jest naturalnym zmiennikiem Arkadiusza Milika, a kogoś takiego nie widzę wśród powołanych. A chciałbym, żeby w turniejowej kadrze znalazły się pary, czyli każdy piłkarz miał konkurenta na swojej pozycji" - wyjaśnił Tomaszewski.

Dodał, że trener Nawałka postawił na grupę sprawdzonych już w boju piłkarzy, którzy mają swoje zasługi dla reprezentacji, ale również kilku zawodnikom dał wyraźny sygnał: "widzę cię".

"Może to być sygnał na kolejne eliminacje, a może już na teraz. Bardzo chciałbym, żeby tak było. Żeby do Rosji pojechali nie tylko ci zasłużeni już dla tej reprezentacji piłkarze, których jest około 25, ale też kilku +młodych wilków+. Mam na myśli m.in. Dawida Kownackiego, młodziutkiego Szymańskiego czy mniej ogranego na poziomie międzynarodowym Rafała Kurzawę. Oni mogą być jokerami w tej talii" - tłumaczył uczestnik finałów MŚ w RFN (1974) i Argentynie (1978).

Reklama


Za tydzień kadra zostanie zmniejszona prawdopodobnie do 28 graczy, którzy przygotowania do mundialu rozpoczną 21 czerwca w Juracie, a następnie będą trenować na zgrupowaniu w Arłamowie. Zdaniem Tomaszewskiego dopiero po tej selekcji będzie można powiedzieć coś więcej o koncepcji Nawałki.

"Emocje wzrosną, bo zostaną już sami bezpośrednio zainteresowani wyjazdem. Co prawda pięciu z nich nie pojedzie na mistrzostwa, ale po zgrupowaniach znajdą się na liście rezerwowej. Siódemka, która odpadnie teraz nie będzie już miała na to szans, ale dla nich znalezienie się w tej szerokiej kadrze jest formą podziękowania selekcjonera za to co zrobili w eliminacjach lub dla tych młodszych sygnałem na przyszłość" - podsumował 63-krotny reprezentant Polski.

23-osobowy skład, który pojedzie na turniej do Rosji zostanie ogłoszony 4 czerwca.

Mistrzostwa świata odbędą się w dniach 14 czerwca-15 lipca. Swoje występy biało-czerwoni rozpoczną od meczu z Senegalem 19 czerwca w Moskwie. Pięć dni później zmierzą się z Kolumbią w Kazaniu, a 28 czerwca ich rywalem będzie w Wołgogradzie Japonia.

Dowiedz się więcej na temat: Jan Tomaszewski | reprezentacja Polski