Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

Anglicy widzą Polskę w bojkocie MŚ. Prezes PZPN-u Zbigniew Boniek komentuje dla eurosport.interia.pl

Po próbie zabójstwa pułkownika GRU Siergieja Skripala, który przeszedł na stronę brytyjską, angielskie media spekulują o prawdopodobnym bojkocie MŚ w Rosji. Bulwarówki „Daily Mail” i „The Sun” widzą nawet Polskę dołączającą do Anglii w bojkocie mundialu. Wszystko wskazuje na to, że to pobożne życzenia części angielskich dziennikarzy.

- Nie będę się bawił w żadne spekulacje na ten temat. Związki sportowe nie są od ogłaszania bojkotu ważnych imprez sportowych. To zadanie organów państwa, jego strategii. Zdania nie zmieniam: jeśli rząd podejmie decyzje, że Polska bojkotuje mundial, to nie pojedziemy. Takiej decyzji jednak nie ma, więc przygotowujemy się do najlepszego zaprezentowania naszego kraju - powiedział dzisiaj serwisowi eurosport.interia.pl prezes PZPN-u Zbigniew Boniek.

Reklama

Sprawdziliśmy także w Ministerstwie Sportu i Turystyki, czy są w ogóle prowadzone dywagacje w sprawie ewentualnego zbojkotowania mundialu, ale w temacie panuje cisza. Żaden polityk polskiego rządu nigdy nie zapowiadał zbojkotowania MŚ w Rosji.

Dla Brytyjczyków sprawa ataku na byłego podwójnego szpiega jest bulwersująca. Skripal i jego 33-letnia córka Julia zostali zatruci 4 marca w centrum handlowym w Salisbury. Oboje są w stanie krytycznym, ale jeszcze walczą o życie. Media z Wielkiej Brytanii oskarżają Rosjan o udział w tej próbie zabójstwa. Trzeba dodać, że oczywistych dowodów takiego zaangażowania nie podają.  

Nie zmienia to faktu, że bulwarówki już odradzają angielskim fanom wyjazd do Rosji.



"Jeśli nie zbojkotujemy MŚ, fani Anglii prawie na pewno zginą w Rosji. 13 dobrych powodów, by zostać w domu" - przestrzega "Daily Mirror".

Ten i wcześniejsze apele działają, Anglicy są dopiero na dziewiątym miejscu wśród nacji, które najchętniej kupują bilety na mundial, wyprzedzają ich ubożsi Peruwiańczycy, czy Kolumbijczycy, dla których daleka podróż do Rosji jest bez porównania trudniejsza i droższa. Polacy zamykaną pierwszą dziesiątkę najchętniej kupujących bilety na MŚ.

Łącznie z oknem sprzedażowym 5 grudnia 2017 - 31 stycznia 2018 FIFA sprzedała już 1,3 mln biletów (dokładnie 1 303 616 ).

W drugim oknie sprzedażowym rozeszło się 568 448 wejściówek, z czego:

- Rosjanie nabyli aż 197 832, 

- Kolumbijczycy - 33 048, 

- Brazylijczycy - 24 656, 

- Peruwiańczycy - 21 946, 

- Niemcy - 21639, 

- obywatele USA - 20347, 

- Meksykanie - 18156, 

- Australijczycy - 15906, 

- Argentyńczycy - 15214, 

- Anglicy - 14890 

- Polacy 13 686 biletów.

O informacjach Anglików ws. możliwego bojkotu MŚ pisaliśmy tutaj!


MiBi

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Boniek