Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Pięcioletni Modrić chronił kozy przed wilkami. Film podbija sieć

Gdy miał pięć lat pasł kozy w chorwacki górach, chroniąc je przed stadem wilków. Dziś zagra w finale MŚ i jeśli wygra - będzie jednym z głównych faworytów do wygrania Złotej Piłki. Historia Luki Modricia, kapitana chorwackiej reprezentacji, przypomina iści hollywoodzki materiał na film.

Reklama

Droga Luki Modricia do finału mistrzostw świata budzi podziw wśród wszystkich fanów futbolu. Chorwacki pomocnik nie jest jednym z produktów futbolowych akademii, które do gry na najwyższym poziomie przygotowują się w "cieplarnianych" warunkach.

Reklama

Luka urodził się nieopodal chorwackiego pasma górskiego Welebit. Jego ojciec był Chorwatem, zaś matka Serbką. Państwo Modriciowie żyli skromnie, utrzymywali się z hodowli kóz, w czym od najmłodszych lat pomagał im syn. Gdy młodziutki Luka miał sześć lat, rodzina została zmuszona do emigracji, bowiem w Jugosławii rozpętała się wojna domowa.

Zanim jednak do tego doszło, Luka Modrić został bohaterem reportażu telewizyjnego o... wilkach, atakujących kozy w chorwackich górach. Na filmie opublikowanym przez Pavle Balenovicia widać, jak pięcioletni chłopiec prowadzi kozy przez góry. Jest nim obecna gwiazda światowego futbolu.

O tym, że sfilmowany chłopiec jest zawodnikiem Realu Madryt Balenović dowiedział się dopiero kilka lat temu. "Materiał nie był nigdzie publikowany, bowiem sprzedałem go BBC, ale stacja nie zdecydowała się go wyemitować. Luka także nigdy go widział, bo dopiero teraz publikuję go po raz pierwszy" - napisał autor materiału, publikując go w serwisie Youtube.

Oto fragment na którym widać młodego Modricia prowadzącego kozy przez góry:

Dziś Modrić jest kapitanem chorwackiej reprezentacji i jednym z najlepszych zawodników Realu Madryt. W ostatnich trzech latach co roku wygrywał z klubem Ligę Mistrzów, zaś w niedzielny wieczór może poprowadzić Chorwację do zwycięstwa w finale mistrzostw świata.

Dotychczas Chorwaci pokonali na mundialu Nigerię, Argentynę i Islandię w fazie grupowej, Danię i Rosję wyeliminowali po rzutach karnych, a w półfinale po dogrywce wygrali z Anglią.

Cały materiał Belanovicia można obejrzeć tutaj.

WG