Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Harry Kane wyrównał osiągnięcie Lawtona z 1939 roku

​Po raz pierwszy od 1939 roku angielski piłkarz strzelił gola w szóstym z rzędu meczu reprezentacji, w którym występował. Tym zawodnikiem jest Harry Kane.

Kapitan reprezentacji Anglii osiągnięcie Tommy’ego Lawtona wyrównał w pojedynku z Kolumbią. Kane pewnie wykorzystał rzut karny, który dał "Trzem Lwom" prowadzenie.

Kane rozpoczął swoją serię jeszcze w zeszłym roku. Najpierw trafił przeciwko Słowenii, a następnie Litwie w eliminacjach mistrzostw świata.

Potem przytrafiła mu się jednak kontuzja i nie wystąpił w towarzyskich meczach z: Niemcami, Brazylią, Holandią i Włochami.

Kane wrócił do gry w kadrze w czerwcu i strzelił gola z Nigerią. Z kolei z Kostaryką przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych.

Reklama

Napastnik Tottenhamu Hotspur bardzo skuteczny jest od początku mundialu w Rosji. Z Tunezją zdobył dwie bramki, trzy kolejne dołożył natomiast z Panamą.

Anglia po dwóch spotkaniach miała już zapewniony awans z grupy, wiec Kane pojedynek z Belgią oglądał z ławki rezerwowych.

W meczu z Kolumbią w 1/8 finału kapitan "Trzech Lwów" wyszedł oczywiście w podstawowym składzie. I strzelił gola w szóstym meczu z rzędu kadry, w którym występował. Było to jednocześnie jego szóste trafienie w Rosji, co daje mu prowadzenie w klasyfikacji strzelców tej imprezy.

Ostatnim angielskim królem strzelców podczas mistrzostw świata był Gary Lineker, który w 1986 roku zdobył też sześć bramek.

Pawo