Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

MŚ Rosja 2018. Niemcy nie chcą oglądać meczów reprezentacji

Tylko 30 tys. biletów sprzedano na wtorkowy (14 listopada) mecz towarzyski Niemcy - Francja. To kompromitująco słaby wynik, zwłaszcza, że na 46-tysięcznym stadionie w Kolonii kibice będą mogli oglądać starcie mistrza świata z wicemistrzem Europy.

"Jestem zaskoczony, że bilety nie zostały wykupione, bo mecz Niemiec z Francją to starcie na absolutnym szczycie" - nie krył rozczarowania Matthias Ginter, piłkarz niemieckiej kadry.

Dlaczego niemieccy fani nie chcą oglądać swojego zespołu mimo że w ostatnich latach odnosi sukces za sukcesem?

Jak twierdzi bild.de, powodem są wysokie ceny biletów (od 25 do 100 euro) oraz późna godzina rozpoczęcia spotkania (20.45), a także przesycenie transmisjami meczów. Poza tym, w meczach towarzyskich trenerzy często dają szansę zmiennikom, a największe gwiazdy dostają wolne, aby mogły się zregenerować.

Reklama

Tymczasem szef Niemieckiego Związku Piłki Nożnej Reinhard Grindel obwinia sposób dystrybucji biletów, podkreślając, że kibice mieli za mało czasu na zakup wejściówek.

Niemieccy piłkarze i działacze mają nadzieję, że fani wykupią pozostałą część biletów w dniu meczu i na szlagierowym spotkaniu trybuny nie będą świecić pustkami.

Dla porównania, Anglia zagra w tym samym czasie z Brazylią na Wembley i z puli 90 tys. biletów nie został już ani jeden.

MZ

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.