Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

MŚ Rosja 2018. Boniek z Moskwy dla Interii: Wszyscy chcą na nas trafić. Żeby się nie przeliczyli!

O tym, jak wygląda Moskwa w ostatnich godzinach przed losowaniem grup piłkarskich mistrzostw świata, serwis eurosport.interia.pl rozmawiał z prezesem PZPN-u Zbigniewem Bońkiem.

Michał Białoński, Interia: "Dobroje utro", panie prezesie, jak wygląda Moskwa w dniu losowania grup mundialu?

Reklama

Zbigniew Boniek, prezes PZPN-u: "Dobroje utro". To za duża metropolia, aby ceremonia losowania ją zdominowała. Ale w miejscach, w których się obracamy, zwłaszcza na Kremlu, są reklamy i ruch związany z tą uroczystością, zatem my czujemy, że właśnie nadszedł ten moment.

Jakie są pana oczekiwania przed losowaniem?

- Moje odczucia są zawsze takie same. Mam doświadczenie, bo byłem już na takich imprezach. Losowanie ma pewną wartość i jest na pewno ważne, ale nie jest najważniejsze. Jeśli na mistrzostwach chcesz coś ugrać, to nie możesz liczyć na to, że będziesz grał tylko ze słabymi drużynami, których zresztą nie ma tutaj. Widzę na przykład, że wszyscy w Polsce chcieliby grać z Panamą. Ale nikt się nie zastanawia nad tym, dlaczego ta Panama awansowała na mundial i nikt pewnie nikt nie zna żadnego jej zawodnika. Dlatego mówienie, że to jest słaba drużyna, jest grubym nieporozumieniem.

Nasza historia pokazuje, że z żadnego losowania nie należy się cieszyć. Zbyt dobrze pamiętam naszą radość po wylosowaniu Ekwadoru na mundialu w Niemczech, a po meczu z nim było już właściwie "pozamiatane".

Na mistrzostwach trzeba grać, walczyć na sto procent, obojętnie na kogo trafisz i koniec.

Czyli losowanie losowaniem, ale swój los tak naprawdę trzeba mieć w swoich rękach?

- Oczywiście. Losowanie jest momentem bardzo ważnym, bo przedstawia szczegóły z mistrzostw. Już nie myślisz o tym, czy na nie w ogóle pojedziesz, tylko o tym, z kim i o której godzinie zagrasz. Inna dynamika, inne przeżycia.

Napisał pan na Twitterze, że podczas uroczystej kolacji każdy chciał trafić na Polskę. To pewnie tak jak przed Euro 2016 każdy marzył o wylosowaniu Walii, która wygrała grupę przed Anglią i doszła do półfinału, czy Islandii, która w ćwierćfinale właśnie tę Anglię spakowała do domu.

- To prawda, obydwie reprezentacje w roli kopciuszka, osiągnęły sukces nieprawdopodobny. W tym twittcie trochę zażartowałem, ale coś w tym jest: każdy, gdy analizuje pierwszy koszyk, to chciałby pewnie na nas trafić. Żeby się nie przeliczyli!

Była okazja do spotkania starych znajomych z boiska, jak choćby Maradony?

- Oczywiście, wczoraj wieczorem mieliśmy uroczysty bankiet w teatrze "Bolszoj", wspaniała muzyka. Wszystko było w znakomitym stylu, fajnie i przyjemnie. Czuć wielki klimat. Dawno nie byłem w Moskwie i muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony objętością, rozmachem i pięknem całego jej centrum.

Czy po losowaniu potwierdzicie na sto procent, czy bazą reprezentacji Polski zostanie Soczi czy Kazań?

- Nie. Najpierw musimy podpisać umowę z którymś spośród tych ośrodków, a to nastąpi za 10-12 dni.

Rozmawiał Michał Białoński

Losowanie grup MŚ 2018 - podział na koszyki:

Koszyk 1: Rosja, Niemcy, Brazylia, Portugalia, Argentyna, Belgia, Polska, Francja.

Koszyk 2: Hiszpania, Peru, Szwajcaria, Anglia, Kolumbia, Meksyk, Urugwaj, Chorwacja.

Koszyk 3: Dania, Islandia, Kostaryka, Szwecja, Tunezja, Egipt, Senegal, Iran.

Koszyk 4: Serbia, Nigeria, Australia, Japonia, Maroko, Panama, Korea Południowa, Arabia Saudyjska.

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Boniek | reprezentacja Polski | MŚ Rosja 2018