Reklama

Reklama

MŚ Rosja 2018

MŚ 2018. Messi: To byłoby szalone dla Argentyny

Argentyna jednak pojedzie na piłkarskie mistrzostwa świata do Rosji. Zadecydował o tym ostatni mecz eliminacji w strefie Ameryki Południowej, w którym "Albicelestes" pokonali na wyjeździe Ekwador 3-1.

Drużynę Argentyny do sukcesu poprowadził Lionel Messi. Gwiazda FC Barcelona posłała piłkę do siatki w 12., 20. i 62. minucie. To był 44. hat-trick w jego karierze.

Reklama

Tym samym Messi za rok pojedzie na swoje czwarte mistrzostwa świata.

"Messi nie miał obowiązku zapewnić awansu Argentynie. To piłka nożna ma obowiązek, aby Messi grała na MŚ" - powiedział Jorge Sampaoli, trener Argentyny.

On jest najlepszym piłkarzem w historii. To było jednak zwycięstwo zespołu, który rozegrał świetny mecz" - dodał.

Piłkarz Barcelony przyznał po meczu w Quito, że możliwość braku awansu na mistrzostwa świata ciążył drużynie.

"To byłoby szalone dla Argentyny, dla nas wszystkich. Oczywiście pojawił się strach, ale wiedzieliśmy jak grać" - tłumaczył Messi.

Napastnik liczy, iż teraz reprezentacja zacznie spisywać się lepiej, gdy presja z walką o awans się już skończyła.

"Myślę, że nastąpi duża zmiana. Sądzę, że zespół zacznie grać zdecydowanie lepiej" - zakończył.

Dowiedz się więcej na temat: Lionel Messi | reprezentacja Argentyny | MŚ 2018