Reklama

Reklama

MŚ piłkarzy ręcznych we Francji

Polska - Norwegia 20-22. Adam Malcher: Pomogła analiza wideo

- Pomogła analiza wideo. Wielu zawodników rywali było rozpisanych dzięki trenerom. Rzucali po prostu tam, gdzie mieli, to się udawało - powiedział skromnie po porażce z Norwegią 20-22 na MŚ piłkarzy ręcznych bramkarz reprezentacji Polski Adam Malcher.

Adam Malcher był najlepszym naszym zawodnikiem. Obronił aż 17 z 39 rzutów (44 procent), w tym trzy rzuty karne.

Reklama

Jego świetne interwencje pozwalały orłom utrzymać się w grze i do końca walczyć o zwycięstwo.

- Na pewno musimy przeanalizować ten mecz. Było sporo pozytywów, ale także negatywnych rzeczy w naszej grze. Można powiedzieć: pierwsze koty za płoty. Myślę, że z każdym meczem będzie lepiej - przekonywał Adam Malcher.

- Zadecydowała końcówka. Pogubiliśmy się trochę i doświadczenie Norwegów zaprocentowało - ocenił nasz bramkarz.

W kolejnym spotkaniu w sobotę "Biało-czerwoni" zmierzą się z Brazylijczykami. - Francja ich rozjechała (31-16 - przyp. red). Będziemy analizować grę Brazylii i dopiero po analizie wideo będę mógł powiedzieć coś więcej o ich grze - powiedział Malcher.

Graj razem z nami dla WOŚP! Wesprzyj Orkiestrę na pomagam.interia.pl

MŚ piłkarzy ręcznych 2017 - grupa A (Nantes)

MŚ piłkarzy ręcznych - grupa A (Nantes)
DataMeczGodz./Wynik
11.01.2017Francja - Brazylia31-16
12.01.2017Rosja - Japonia39-29
12.01.2017Polska - Norwegia20-22
Zobacz pełną tabelę