Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

Sobowtór Luiza Felipe Scolariego udzielił wywiadu

Poważna wpadka dziennikarza Mario Sergio Contiego. Znany w Brazylii żurnalista przeprowadził wywiad z...sobowtórem Luiza Felipe Scolariego, selekcjonera drużyny narodowej. Rozmowę opublikowały czołowe serwisy informacyjne w kraju.

W rzeczywistości rozmówcą dziennikarza był Vladimir Palomo, który czasem dorabia, udając Scolariego przy różnych okazjach. Palomo udzielił Contiemu wywiadu tak, jakby rzeczywiście to on był trenerem "Canarinhos".

Conti spotkał go w samolocie z Rio de Janeiro do Sao Paulo. Wykorzystał okazję, by spytać "selekcjonera" o zdanie o trwających mistrzostwach.

Palomo odpowiadał m.in. na pytania o najlepszych zawodników, kandydatów do mistrzostwa, poproszono go także o opinię na temat wyeliminowanej już z turnieju Hiszpanii.

Trzy spośród najpopularniejszych portali brazylijskich - "Folha de S. Paulo", "O Globo" oraz "UOL" - zamieściły rozmowę. Gdy wyszło na jaw, że Scolari spędził dzień w Fortalezie, wywiad został usunięty i pojawiły się przeprosiny za wprowadzenie czytelników w błąd.

Reklama

Taka historia nie przydarzyła się trenerowi gospodarzy mundialu po raz pierwszy. W jednym z wywiadów wspominał, jak ktoś pomylił go kiedyś ze znanym amerykańskim aktorem.

"Podszedł do mnie na ulicy człowiek i wykrzyczał: "Ja pana znam! Pan jest Gene Hackman!" - opowiadał Scolari.

Brazylijczycy mają po dwóch meczach cztery punkty i prowadzą w grupie A. Czeka ich jeszcze starcie z Kamerunem.

Sprawdź plan transmisji w programie telewizyjnym!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje