Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

Oto As i Cieniasy wtorku na mundialu

Kapitalne interwencje bramkarzy - Tima Howarda i Diega Benaglia nie wystarczyły Amerykanom i Szwajcarom, aby wygrać boje o ćwierćfinał mundialu. Obaj zasłużyli na najwyższe noty, ale Asem dnia został młody Belg - Kevin De Bruyne. Mimo że Argentyńczycy wygrali, pod kreską znalazł się m.in. Gonzalo Higuain. Teraz dwa dni przerwy i zaczynamy walkę o półfinały!

As wtorku

Kevin De Bruyne przełamał niemoc strzelecką Belgów i zdobył gola na 1-0, a później asystował przy bramce Romelu Lukaku. Poprowadził w ten sposób swój zespół do 1/4 finału. "Czerwone Diabły" mocno cisnęły, Amerykanie bronili się na własnej połowie, a w grze utrzymywał ich kapitalnie dysponowany Tim Howard. Inna sprawa, że wykańczanie akcji przez belgijskich piłkarzy zostawiało sporo do życzenia. Nie wychodziło, ale konsekwentnie atakowali, a tym, który obok Edena Hazarda harował najciężej był właśnie De Bruyne. Gol, którego zdobył, nie był dziełem przypadku - on go sobie wybiegał.

Cieniasów dwóch

Reklama

Doświadczony obrońca Szwajcarii Stephan Lichtsteiner nie rozgrywał najgorszego meczu przeciwko Argentynie, ale to jego błąd na dwie minuty przed końcem dogrywki otworzył rywalom drogę do bramki. Gracz Juventusu łatwo pozwolił odebrać sobie piłkę, a akcję rozprowadzoną przez Lionela Messiego na gola zamienił Angel Di Maria i Szwajcarzy odpadli z turnieju.

Argentyna awansowała do ćwierćfinału, ale znów męczyła się okrutnie, bo nie mogła strzelić gola. Spora w tym wina Gonzalo Higuaina. Snajper Napoli zaliczył kolejny rozczarowujący występ. Johan Djourou i Fabian Schaer nakryli go czapką, a gdy w 63. minucie dostał świetne podanie, to strzelił w sam środek bramki i Diego Benaglio obronił.

Bramkarze najlepszymi z pokonanych

Tim Howard "zamurował" bramkę USA w meczu z Belgią. Obronił 16 strzałów! Amerykanie zostali zepchnięci do głębokiej defensywy, a "Czerwone Diabły" oddały aż 38 strzałów! Mimo tego wygrały dopiero po dogrywce, bo Howard kapitalnie bronił. 

Diego Benaglio był najlepszym piłkarzem meczu Argentyna - Szwajcaria. Bramkarz Helwetów miał pełne ręce roboty i aż do 118. minuty zachowywał czyste konto, choć argentyńskie gwiazdy wyprowadziły 78 groźnych ataków, miały 13 rzutów rożnych i oddały 22 strzały na bramkę Szwajcarów. 

Co nas czeka w najbliższych dniach?

Zakończyliśmy 1/8 finału brazylijskiego mundialu. Teraz przed nami dwa dni przerwy.

Piłkarze wrócą do gry dopiero w piątek w pierwszych meczach ćwierćfinałowych, kiedy to Francja zmierzy się z Niemcami, a Brazylia z Kolumbią.

Arcyciekawie zapowiada się starcie czołowych strzelców MŚ w Brazylii. Mający na koncie cztery bramki Neymar stanie do walki z Kolumbijczykiem Jamesem Rodriguezem (pięć trafień).

Tylko cztery dni na odpoczynek mają piłkarze Francji i Niemiec, ale starcie europejskich gigantów tak czy inaczej zapowiada się pasjonująco.

W sobotę Argentyna zagra z Belgią, a Holandia z Kostaryką.

4 lipca, piątek

1/4 finału: 1) Francja - Niemcy (godz. 18.00, Rio de Janeiro) TVP 2, TVP Sport

1/4 finału: 2) Brazylia - Kolumbia (godz. 22.00, Fortaleza) TVP 1, TVP Sport

5 lipca, sobota

1/4 finału: 3) Argentyna - Belgia (godz. 18.00, Brasilia) TVP 2, TVP Sport

1/4 finału: 4) Holandia - Kostaryka (godz. 22.00, Salvador) TVP 1, TVP Sport