Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

Niemiecka prasa chwali trenera Loewa za odważne zmiany kadrowe

Niemiecka prasa chwali w sobotę trenera reprezentacji Joachima Loewa za odważne decyzje kadrowe przed meczem z Francją, które zdaniem komentatorów zdecydowały o sukcesie niemieckiej drużyny w piątkowej grze o półfinał mundialu.

Piłkarze Niemiec awansowali do półfinału mistrzostw świata, pokonując Francję 1-0. Gola w 12. minucie zdobył strzałem głową Mats Hummels.

Reklama

"Rzut wolny Kroosa, główka Hummelsa, reszta to zdyscyplinowana obrona: Niemcy weszły do półfinału dzięki bramce zdobytej po stałym fragmencie gry. Selekcjoner reprezentacji Loew skutecznie opanował środek pola i udowodnił, że może zrezygnować ze swoich taktycznych zasad" - czytamy w "Sueddeutsche Zeitung".

Zdaniem autora komentarza to właśnie Loew miał decydujący wpływ na przebieg meczu. Przypomniał, że po ledwie wygranym spotkaniu z Algierią 2-1 dyskutowano, czy trener wybrał właściwy skład. "Loew nie uczestniczył w tej dyskusji, zmienił jednak skład. Przeziębiony ostatnio Mats Hummels wrócił na obronę, Per Mertesacker siedział na ławce rezerwowych" - pisze dziennikarz "SZ".

Zagęszczenie w środku boiska - oto sposób Loewa na sprytnych Francuzów, sposób, który się sprawdził - pisze "SZ". Komentator zwraca uwagę, że niemiecka obrona nie zawsze była stabilna. Już po kilku sekundach doszło do nieporozumienia między Khedirą a Schweinsteigerem.

Loewa chwali też tygodnik "Der Spiegel". "Mecz ćwierćfinałowy z Francją wygrała nie tylko drużyna, lecz przede wszystkim jej trener" - oceniają dziennikarze wydawanego w Hamburgu pisma. "Loew zaryzykował, przebudowując drużynę, i okazało się, że miał rację, wprowadzając zmiany" - czytamy w materiale zatytułowanym "Wygrana pokerzysty".  

Zdaniem autorów krytycy trenera zarzucający mu, że zamiast elastyczności wykazuje  upór, powinni teraz zamilknąć. "Przed meczem z Francją Loew przemeblował drużynę na kluczowych pozycjach, podejmując duże ryzyko. To był poker, który zakończył się jego zwycięstwem" - czytamy w "Spieglu".

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" podkreśla, że zwycięstwo nad Francją istotnie wzmocniło pewność siebie niemieckich piłkarzy. "Po dobrym występie przeciwko Francji drużyna wie, że jest w stanie zdobyć tytuł. Jednak respekt przed gospodarzem turnieju (Brazylią) jest duży" - czytamy w "FAZ".

"Lahm w obronie i Klose w ataku - zasłużone zwycięstwo Niemców poprzedziła historyczna zmiana ustawienia niemieckiej reprezentacji" - zaznacza komentator gazety. Zwycięstwo nad Francją nazywa "ważnym, choć jeszcze nie decydującym krokiem" na drodze do zdobycia po raz czwarty mistrzowskiego tytułu. Niemcy byli tym razem tak silni i zgrani, jak nigdy przedtem w czasie tych mistrzostw, "wszystko zostało zrobione prawidłowo" - chwali "FAZ".    

Zdaniem dziennika "Der Tagesspiegel" dotychczasowe osiągnięcia niemieckiej reprezentacji zasługują na "ogromny szacunek". Niemiecka jedenastka zawdzięcza swoje sukcesy nie tyle piłkarskim umiejętnościom, co swej woli, drużynowej zwartości i mentalności. "To może okazać się o wiele bardziej wartościowe niż wszystko inne" - ocenia komentator. 

"Zwycięstwo nad Francuzami, którzy w końcówce spotkania byli chyba lepszą drużyną, było wielkim wysiłkiem" - czytamy. Poczucie fizycznej i mentalnej siły oraz zdolność przekraczania własnych granic są optymistycznym sygnałem przed kolejnymi pojedynkami, wzmacniającym wiarę zawodników we własne siły - ocenia "Der Tagesspiegel".