Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

Niemcy - Armenia 6-1. Rekord Klosego, kontuzja Reusa

Niemcy rozbili w Moguncji 6-1 Armenię w meczu towarzyskim, mimo że do 72. minuty był remis 1-1. Kontuzji stawu skokowego doznał Marco Reus. Gwiazda Borussii może stracić mundial. Miroslav Klose został najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Niemiec.

Przygotowujący się do mundialu Niemcy zaczęli piątkowy mecz w składzie: Weidenfeller - Boateng, Mertesacker, Hummels, Hoewedes - Khedira, Lahm - Schuerrle, Kroos, Reus - Mueller.

W drużynie gości pojawił się m.in. pomocnik Borussii Dortmund Henrich Mchitarjan, a także znany z występów w Lechii Gdańsk i Widzewie Łódź Lewon Hajrapetjan.

Gospodarze powinni szybko objąć prowadzenie, ale znakomite okazje zmarnowali Andre Schuerrle i Marco Reus. W 30 minucie obok bramki główkował Jerome Boateng, a po chwili kolejną "setkę" zmarnował Reus.

Reklama

Po 45 minutach wyglądającej groźnie kontuzji stawu skokowego doznał Reus. Pojawiły się obawy, że gwiazda Borussii straci mistrzostwa świata.

Podopieczni Joachima Loewa wyszli na prowadzenie w 52. minucie po akcji piłkarzy z Premier League. Lukas Podolski zgubił kompletnie rywali i podał z lewej strony wzdłuż bramki, a Schuerrle uprzedził bramkarza i wpakował piłkę do siatki.

11 minut później wyrównać mógł Edgar Manucharjan, który strzelał z pola karnego zupełnie niepilnowany. Zamiast do bramki posłał jednak piłkę w trybuny.

W odpowiedzi Mesut Oezil zaatakował środkiem i uderzył technicznie po ziemi zza pola karnego, ale gości uratował słupek.

Kevin Grosskreutz przebywał na boisku zaledwie minutę, gdy wyciął w polu karnym Gevorga Gazarjana. Sędzia Harald Lechner nie zawahał się wskazać na "wapno", a rzutu karnego nie zmarnował Mchitarjan.

Riposta Niemców była natychmiastowa. W 72. minucie efektowna akcja kolegów z Arsenalu Oezila i Podolskiego zakończyła się celnym strzałem tego ostatniego. Minutę później na 3-1 podwyższył Benedikt Hoewedes, który "na raty" wykorzystał dośrodkowanie Bastiana Schweinsteigera.

W pięć minut Niemcy wybili gościom z głowy marzenia o remisie, a czwartą bramkę zdobył Miroslav Klose po asyście Podolskiego. Klose strzelił 69. bramkę w reprezentacji Niemiec i został samodzielnym liderem, o jedną bramkę wyprzedzając słynnego Gerda Muellera.

W 82. minucie kolejną asystę zaliczył Podolski, który kapitalnym podaniem między nogami obrońcy obsłużył Maria Goetzego, a ten nie zmarnował sytuacji. W końcówce Goetze ustalił wynik meczu na 6-1 mocnym strzałem z kilku metrów.

Niemcy zagrają w grupie G mundialu w Brazylii. W swoim pierwszym meczu 16 czerwca spotkają się z Portugalią. Potem zmierzą się jeszcze z Ghaną i USA.

Niemcy - Armenia 6-1. Zobacz raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL