Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

Na mundialu najbardziej zyskali gracze z Ameryki Łacińskiej i Południowej

Największy wzrost wartości rynkowej w następstwie piłkarskiego mundialu dotyczy graczy z Ameryki Łacińskiej i Południowej - wynika z rankingu opracowanego przez brazylijską spółkę Pluri Consultoria. Przewodzi w nim kostarykański napastnik Joel Campbell.

Wartość rynkowa 21-letniego snajpera Arsenalu Londyn zwiększyła się w efekcie jego dobrych występów na mistrzostwach o 70,2 proc. Według szacunków Pluri Consultoria aktualna cena Kostarykańczyka wynosi 8,9 mln euro.

W pierwszej trójce tego rankingu znalazł się także rodak Campbella Keylor Navas. Bramkarz Kostaryki zwiększył swoją cenę z 4,3 mln do 7,1 mln euro, czyli o 65,1 proc. Podobną wartość ma według Pluri Consultoria również ekwadorski napastnik Enner Valencia. 24-letni gracz obecnie West Ham United wyceniany był przed mistrzostwami na zaledwie 4,2 mln euro, co oznacza wzrost o 69 proc.

Reklama

Wśród siedmiu graczy o największym wzroście wartości jest aż czterech bramkarzy. Poza Navasem do grupy tej zalicza się również sklasyfikowany na czwartym miejscu Guillermo Ochoa z Meksyku oraz szósty na liście Claudio Bravo z Chile. Ich cena zwiększyła się podczas mundialu odpowiednio o 64,9 proc. do 6,1 mln euro oraz 64,4 proc. do 9,7 mln euro.

Siódmy w klasyfikacji brazylijskiej firmy konsultingowej jest golkiper Argentyny Sergio Romero. Bramkarz aktualnego wicemistrza świata przed mundialem wyceniany był na 3,4 mln euro, zaś po zakończeniu turnieju już na 5,4 mln euro, czyli o 58,8 proc. więcej.

Słabo w tym zestawieniu wypadają gracze ze Starego Kontynentu. Największy wzrost wartości rynkowej w czasie mundialu miał spośród Europejczyków holenderski obrońca Daley Blind, który podrożał o 58,5 proc. Sklasyfikowany dopiero na ósmym miejscu gracz Ajaksu Amsterdam, kosztuje według studium około 8,4 mln euro. Wyprzedził on swoich rodaków: obrońcę Stefana de Vrija oraz napastnika Memphisa Depaya. Ich wartość wzrosła odpowiednio o 55 proc. do 17,2 mln euro oraz 54,3 proc. do kwoty 7,1 mln.

Tymczasem spośród uczestników finałowego spotkania mistrzostw świata najwięcej podrożeli w swoich drużynach Marcos Rojo z Argentyny oraz Andre Schuerrle z Niemiec. Wartość obrońcy biało-błękitnych, który został sklasyfikowany na piątym miejscu listy Pluri Consultoria, wzrosła o 64,6 proc. do 9,4 mln euro. Z kolei cena napastnika drużyny mistrza świata podniosła się w rezultacie jego występów na mundialu o 34 proc. do 28,3 mln euro. Zawodnik londyńskiej Chelsea plasuje się dopiero na 15. miejscu rankingu.

"Wśród dwudziestu zawodników, których wartość rynkowa najbardziej poprawiła się w związku z ich udziałem w brazylijskim mundialu, są głównie napastnicy. Nie powinno to dziwić z uwagi na fakt, że grający na tej pozycji piłkarze są najczęściej celami transferowymi klubów" - napisali analitycy Pluri Consultoria.

Dynamika wzrostu wartości dwudziestu uczestników mundialu o największej waloryzacji podczas turnieju wahała się w przedziale od 25,5 proc. do 70,2 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL