Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014 - van Gaal krytykuje: Każą mi stać, a ja lubię siedzieć

Mimo rozgromienia 5-1 Hiszpanii trener Holendrów Louis van Gaal się wścieka. O co? Nie pasują mu ławki rezerwowych.

Trener holenderskiej reprezentacji piłkarskiej skrytykował ławki rezerwowych na stadionie w Porto Alegre, gdzie jego drużyna w środę wieczorem zmierzy się z Australią w drugim meczu grupy B mistrzostw świata w Brazylii. Początek o 18.00.

Reklama

Szkoleniowiec uważa, że jego miejsce na ławce jest umiejscowione zbyt głęboko i ma on trudności w obserwowaniu tego, co dzieje się na murawie.

- Nic nie widzę. Na środku murawy siedzi kamerzysta i zasłania dokładnie wszystko, co dzieje się na boisku - powiedział.

Van Gaal interweniował już u organizatorów, ale nie wydaje się możliwe, by coś się zmieniło.

- Zostałem zmuszony do tego, żeby przez cały mecz stać przy linii, a ja lubię siedzieć - dodał 62-letni trener.

Holendrzy w pierwszym meczu mundialu pokonali obrońców tytułu Hiszpanów (5-1), a Australijczycy przegrali z Chile (1-3).

Dowiedz się więcej na temat: Louis van Gaal | reprezentacja Holandii | Porto Alegre | Mundial 2014