Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014: Mecz Korea Południowa - Algieria 2-4

Aż sześć bramek zobaczyli kibice w Porto Alegre. W drugim meczu grupy H piłkarskich mistrzostw świata Algieria wygrała z Koreą Południową 4-2. Wcześniej Belgia pokonała Rosję 1-0.

KOREA POŁUDNIOWA - ALGIERIA: ZAPIS RELACJI NA ŻYWO

Kliknij i zobacz zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne

Sędziowie przyzwyczaili nas do częstych pomyłek w Brazylii. Na otwarcie meczu Algierii z Koreą Południową nieudaną passę arbitrów podtrzymał Wilmar Roldan. Kolumbijczyk nie podyktował ewidentnego karnego po faulu Kim Young-gwona na Sofianie Feghoulim.

Reklama

Wpadka sędziego nie wypaczyła jednak wyniku meczu, jak to miało miejsce już parokrotnie na tym mundialu. Koreańczycy grali fatalnie, a Algierczycy rozpędzali się z akcji na akcję.

W 26. minucie Carl Medjani posłał dalekie podanie przed pole karne, piłkę przejął Islam Slimani i mimo asysty Kim Young-gwona i Hong Jeong-ho wpakował futbolówkę do bramki.

Zaledwie 120 sekund później Abdelmoumene Djabou dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Rafika Halliche'a, a ten wykorzystał bierną postawę obrony (za krycie strzelca odpowiadał Kim Young-gwon) i brak zdecydowania Jung Sung-ryonga i było 2-0 dla Algierii.

Jeszcze przed przerwą padł kolejny gol dla "Lisów Pustyni". Slimani dograł przed bramkę do Abdelmoumene'a Djabou, podania nie przeciął rozgrywający prawdopodobnie najgorszy mecz w życiu Kim Young-gwon i algierscy kibice mogli fetować kolejną bramkę.

Korea grała fatalnie. W pierwszej połowie ani razu nie zagroziła bramce Raisa M’Bolhiego. Po przerwie wreszcie zaatakowała. Lepsza postawa zespołu Bo Hong-myunga szybko przyniosła powodzenie. W 51. minucie Heung-min Son wykorzystał błąd Madjida Bougherry i pokonał bramkarza Algierii.

Koreańczycy ruszyli do przodu, ale po godzinie gry Algieria podwyższyła prowadzenie. Składną akcję "Lisów Pustyni" i asystę Feghouliego na bramkę zamienił Yacine Brahimi.

To nie był koniec wielkiego strzelania w Porto Alegre. Na niespełna kwadrans przed końcem Lee Keun-ho w zamieszaniu pod bramką M’Bolhiego dograł na piąty metr do Koo Ja-cheola, a ten zmniejszył stratę do Algierii.

Więcej goli już nie padło. Algieria rozegrała bardzo dobre zawody i pokonała Koreę Południową 4-2. W tabeli grupy H z kompletem punktów prowadzi Belgia (6 pkt). Algieria (3 pkt) jest druga. W ostatniej kolejce zagra z Rosją (1 pkt) o awans do 1/8 finału.

Korea (1 pkt) zmierzy się z Belgią. Żeby liczyć na wyjście z grupy musi wysoko pokonać lidera i liczyć na skromne zwycięstwo Rosji nad Algierią. Po tym, co dotąd działo się w grupie H - trudno uwierzyć w takie rozwiązanie.

Korea Południowa - Algieria 2-4 (0-3)

Bramki: 0-1 Islam Slimani (26.), 0-2 Rafik Halliche (28.-głową), 0-3 Abdelmoumen Djabou (38.), 1-3 Son Heung-min (50.), 1-4 Yacine Brahimi (62.), 2-4 Koo Ja-cheol (72.).

Żółta kartka - Korea Południowa: Lee Yong, Han Kook-young. Algieria: Madjid Bougherra.

Sędzia: Wilmar Roldan (Kolumbia). Widzów 40000.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje