Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014: Mario Balotelli: chcę całusa, oczywiście w policzek, od brytyjskiej królowej

Anglicy przegrali drugi mecz w mistrzostwach świata, ale w teorii wciąż mają szanse na awans do 1/8 finału. By tak się stało, musi jednak zostać spełnionych kilka warunków.

Nadzieje reprezentacji prowadzonej przez Roya Hodgsona mogą przedłużyć Włosi, którzy w piątek zmierzą się z Kostaryką. Ten fakt postanowił wykorzystać gwiazdor 'Squadra Azzura' - Mario Balotelli. - Jeżeli pokonamy Kostarykę, chcę całusa, oczywiście w policzek, od brytyjskiej królowej - napisał na twitterze "Super Mario". O gorącej linii między Pałacem Buckingham a hotelem, w którym stacjonuje reprezentacja Anglii na razie nie wiadomo i spełnienie żądań krnąbrnego piłkarze może okazać się niemożliwe. Włosi nie potrzebują jednak dodatkowej motywacji - wygrana znacznie przybliży ich do awansu, a fakt, że cała Anglia będzie trzymać za nich kciuki jest wystarczającą nobilitacją.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje