Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014: Kostarykanie z wizytą w szkole

Reprezentacja Kostaryki w ramach odpoczynku od mundialu sprawiła miłą niespodziankę najmłodszym kibicom piłki nożnej i odwiedziła małą brazylijską szkołę w biednej dzielnicy Santosu.

Na zdjęciach widać, jak kostarykańscy piłkarze stoją przed grupą dzieci, uśmiechają się i klaszczą.

Reklama

Zespół z Ameryki Środkowej sprawił jedną z większych niespodzianek początku turnieju - na inaugurację pokonał w grupie D Urugwaj 3-1. W piątek o godz. 18 zagra w Recife z Włochami.

"Nie zachłystujemy się tą wygraną. Zresztą to już przeszłość. Do kolejnego spotkania podejdziemy z wielką powagą i respektem dla rywala. Włoscy piłkarze to same znakomitości" - powiedział kostarykański bramkarz Keilor Navas, którzy przyznał, że jego idolem jest od dawna... Gianluigi Buffon.

"Podziwiam go. Podobnie jak Pirlo. To zaszczyt zagrać przeciw nim" - podsumował.