Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014 - Kolumbijczycy nie boją się żadnego rywala

W 1/8 finału Brazylia wyeliminowała Chile, a Kolumbia – Urugwaj. Teraz, w ćwierćfinale, znów dojdzie do bratobójczej walki dwóch zespołów z Ameryki Południowej. Zwycięzca może być tylko jeden. Czy okaże się nim świetnie grająca na tych mistrzostwach reprezentacji Kolumbii?

- Decyzja o ostatecznym składzie zapadnie po dokonaniu oceny dyspozycji wszystkich graczy. Bez względu jednak na to, kto wybiegnie na boisko, nasza drużyna zaprezentuje tego samego ducha - będziemy grali wysokim pressingiem, ale rozważnie, szukając okazji do strzelenia gola - powiedział selekcjoner reprezentacji Kolumbii Jose Pekerman.

Kolumbia nigdy wcześniej nie dotarła do ćwierćfinału mundialu. W tym roku jest jednak na fali. Przed mundialem mało kto podejrzewał, że ze wszystkich południowoamerykańskich nacji to właśnie Kolumbijczycy najbardziej będą zachwycać boiskową wirtuozerią, determinacją i ofensywnym stylem gry. Nic dziwnego, że rywale autentycznie się ich obawiają.

Reklama

- Brazylia pięciokrotnie sięgała po Puchar Świata. To absolutny rekord. Wszyscy piłkarze podziwiają Brazylię: tutejszych ludzi, graczy, trenerów; brazylijską filozofię w zakresie futbolu jako takiego i stylu gry. Wszyscy staraliśmy się nauczyć tego stylu, bo uwielbiamy taką piłkę. Teraz przychodzi nam zmierzyć się Brazylią. Moi zawodnicy są z tego powodu zwyczajnie szczęśliwi - dodał szkoleniowiec.

Komentatorzy podkreślają, że obecna dyspozycja Kolumbii to w ogromnej mierze zasługa Pekermana. Argentyński szkoleniowiec nie boi się eksperymentować z taktyką; wie również, jak dostosować grę swojego zespołu do gry rywala. Tchnął również w swoich piłkarzy walecznego ducha.

- To dzięki niemu jesteśmy w stanie wyjść na boisko i grać z każdym rywalem, nie bojąc się spojrzeć mu w oczy. Dowiedliśmy tego już w eliminacjach. Trener pomógł nam uwierzyć w siebie, w to, że jesteśmy dobrzy. Dzięki niemu dostrzegliśmy nasze atuty. Zaszczepił nam wiarę w nasze możliwości. Teraz cały czas pamiętamy o tym, że jesteśmy Kolumbijczykami, a Kolumbijczycy wychodzą na boisko i mają z tego frajdę. Nie gramy pod presją, ale czerpiemy radość z gry - podkreślił obrońca Kolumbii Cristian Zapata.

Jeśli Kolumbia wyeliminuje w piątek Brazylię, z atmosfery mundialowego święta coś uleci bezpowrotnie. Nie można jednak zaprzeczać, że w obecnej, wysokiej formie podopieczni Jose Pekermana stoją przed szansą dokonania historycznego wyczynu.

Tłum. Katarzyna Kasińska

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Francja - Niemcy!

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Brazylia - Kolumbia!

Sprawdź plan transmisji telewizyjnych z mundialu w Brazylii


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje