Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014: Kibice szukają alternatywy dla drogich hoteli

W Rio de Janeiro wciąż można znaleźć nocleg w trakcie piłkarskiego mundialu, m.in. w dawnej polskiej ambasadzie i prywatnych mieszkaniach. Ceny trochę spadły, ale wciąż budzą grozę.

Według szacunków organizatorów, w trakcie MŚ Brazylię odwiedzi 600 tys. turystów. Ponad 60 proc. z nich planuje pobyt w Rio de Janeiro. W stolicy samby znajduje się 21639 oficjalnych pokoi hotelowych, ale po grudniowym losowaniu grup stawki w dniach meczowych poszybowały na niebotyczny poziom. Na dwa miesiące przed startem turnieju hotelarze zaczęli jednak nieco obniżać ceny. W dniu pierwszego spotkania w Rio de Janeiro (Argentyna - Bośnia i Hercegowina, 15 czerwca) wciąż można znaleźć nocleg.

Reklama

- Ceny są kilkakrotnie wyższe niż normalnie. Jesteśmy nastawieni na bogatego turystę, który ceni sobie wygodę i bliskość plaży Copacabana. Zainteresowanie jest duże. Minął już okres masowych odwołań rezerwacji - powiedział menedżer jednego z hoteli. 

Według popularnych wyszukiwarek hotelowych za pokój dwuosobowy w okolicy popularnej plaży Copacabana kibice będą musieli zapłacić od 600 zł w średniej klasy hotelu, do nawet 8 tys. zł w tych najbardziej ekskluzywnych. 13 lipca w Rio de Janeiro zostanie rozegrany finał turnieju. Na noc poprzedzającą mecz także są jeszcze wolne miejsca, ale ceny są równie wysokie. Dlatego hitem Rio de Janeiro stały się przerobione na hotele popularne w Brazylii motele na godziny oraz tanie hostele w fawelach.

W dzielnicach biedy, położonych na wzgórzach, w ostatnich dwóch latach powstało kilkanaście takich placówek. Przy wjeździe do faweli Pavao stoi hostel "Pura Vida" - powstał w budynku, którym mieściła się kiedyś polska ambasada. Urzędnicy wyprowadzili się stąd w latach 70. - W trakcie rozgrywek grupowych wszystkie miejsca są wyprzedane. Kilka łóżek jest wolnych na czas ćwierćfinałów - poinformowała Beesan, pracowniczka hotelu.

Ceny za łóżko w pokoju wieloosobowym (czasem nawet 20-osobowym) wahają się od 200 do nawet 400 zł za noc. Ok. 20 proc. taniej jest w dzielnicach Tijuca (okolice stadionu Maracana) oraz Botafogo. W gazetach i internecie wciąż pełno jest ogłoszeń o wynajmie mieszkań. Ceny noclegów są w granicach od 200 zł do 800 zł za pokój oraz powyżej 2 tys. za duży apartament.

Rio de Janeiro jest jednym z 30 najdroższych miast świata. Mundialowi turyści muszą przygotować się nie tylko drogi hotel, ale i wysokie ceny w restauracjach oraz plażowych ogródkach. Cena małego piwa na Copacabanie wynosi ok. 7 zł, a za popularny koktajl caipirinha trzeba zapłacić ok. 30 zł.

- Pochodzę z Australii, czyli raczej bogatego kraju. Mimo to na czas mundialu zdecydowałam się wynająć pokój w faweli blisko Copacabany. Ceny hoteli oraz problemy z transportem mogłyby mi zepsuć święto piłki - podkreśliła Briana, turystka z antypodów.

Podczas mundialu kibice nie będą mieli łatwej przeprawy z komunikacją. Co prawda na stadion Maracana dojadą z centrum szybkim metrem, ale typowo turystyczne atrakcje będą trudniej osiągalne, bo w mieście trwa wielki remont przed igrzyskami olimpijskimi w 2016 roku. Większość linii autobusowych ma zmienione trasy i rozkłady.

MŚ w Brazylii rozpoczną 12 czerwca. W pierwszym meczu gospodarze zagrają w Sao Paulo z Chorwacją.

Z Rio de Janeiro Szymon Opryszek

Dowiedz się więcej na temat: Mundial 2014 | Rio de Janeiro | kibice