Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014: Faryd Mondragon: To był mój ostatni etap życia jako zawodnika

"To był mój ostatni etap życia jako zawodnika" - powiedział kolumbijski bramkarz Faryd Mondragon, który postanowił zakończyć karierę. W trwających w Brazylii mistrzostwach świata został najstarszym piłkarzem w historii, który pojawił się na murawie.

Mondragon, który 21 czerwca skończył 43 lata, pojawił się na boisku w spotkaniu fazy grupowej przeciwko Japonii (4-1) w 85. minucie zastępując 17 lat młodszego Davida Ospinę. Kolumbijczycy prowadzili wtedy 3-1, a wynik ustalił tuż przed końcem James Rodriguez, zdobywając wówczas trzeciego gola w turnieju.

Reklama

Po tym jak Kolumbia odpadła z mundialu po ćwierćfinałowym meczu z Brazylią (1-2), Mondragon postanowił pożegnać się z aktywnym futbolem.

"Postanowiłem zakończyć ten etap w moim życiu. Noszę w sobie wielką dumę i radość, że należałem do tej grupy wojowników. Odchodzę z pięknymi wspomnieniami" - powiedział Mondragon, który w MŚ wystąpił po... 16-letniej przerwie.

Przy okazji podziękował także wszystkim, którzy cały czas go wspierali. "Chciałbym bardzo podziękować wszystkim moim fanom, widzom i całej Kolumbii za to, że znosili mnie między słupkami przez 24 lata. Kocham was" - dodał.

Do tej pory najstarszym uczestnikiem MŚ był Roger Milla - w 1994 roku zagrał mając 42 lata i 39 dni. Kameruńczyk pozostaje najstarszym zdobywcą gola - wpisał się na listę strzelców w spotkaniu z Rosją (1-6) rozegranym 28 czerwca 1994 roku.

Terminarz mundialu w Brazylii i plan transmisji telewizyjnych


Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Kolumbii | Mundial 2014