Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014 - euforia w Berlinie, rozpacz w Buenos Aires

Niemcy w wielkim finale mistrzostw świata pokonali po dogrywce Argentynę 1-0. W Berlinie zapanowała euforia, a w Buenos Aires rozpacz i niedowierzanie.

Trudno opisać radość, która zapanowała w Berlinie, po wywalczeniu przez Niemców czwartego tytułu mistrzów świata. "Sięgnąć po mistrzostwo świata, to najlepsze co możesz zrobić" - mówi Marc Boewein kibic reprezentacji Niemiec. "Czekałem na ten moment od 24 lat i wreszcie udało się. Dziękuję wam za to" - dodaje Boewein.

"Kluczem do sukcesu była postawa Schweinsteigera. Było widać, że on bardzo chce wygrać, że nasz zespół chce wygrać" - twierdzi inny z fanów Christoph Glasser.

Odmienne nastroje panowały natomiast w Buenos Aires. Tam dominowała rozpacz. Fani Argentyny długo nie mogli uwierzyć, że tytuł przeszedł ich ulubieńcom koło nosa.