Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014 - Edin Dżeko: Ten sędzia powinien jechać do domu

Sędzia Peter O'Leary do spółki z asystentem popełnili karygodne błędy, odsyłając do kraju reprezentację Bośni i Hercegowiny po meczu z Nigerią (0-1). Zdenerwowany gwiazdor Manchesteru City Edin Dżeko powiedział po meczu, że to "haniebny arbiter powinien być wysłany do domu".

Arbiter nie uznał prawidłowo zdobytego gola przez Edina Dżeko, dopatrując się spalonego, i wypaczył wynik meczu. Nie zauważył też faulu w akcji bramkowej Nigerii.

Zdaniem Dżeko, nowozelandzki arbiter powinien zakończyć sędziowanie na mundialu w Brazylii.

- Powinniśmy wygrać ten mecz - powiedział piłkarz mistrza Anglii. - Sędzia był haniebny. Jedziemy do domu, jesteśmy smutni. Uważamy, że sędzia także powinien jechać do domu.

- Arbiter wypaczył wynik. Dlatego przegraliśmy - podkreślił Dżeko.

To była druga porażka debiutujących w mundialu Bośniaków, po przegranej 1-2 z Argentyną.

Reklama

- Próbowaliśmy wrócić do gry po stracie gola, walczyliśmy do końca - powiedział piłkarz, wracając jeszcze do kontrowersyjnych sytuacji. - Był oczywisty faul na naszym kapitanie. Wcześniej, gdy zdobyłem bramkę, nie byłem na spalonym - żalił się Dżeko.

Awans z grupy F wywalczyła Argentyna. Na drugie miejsce mają jeszcze szanse Nigeria i Iran.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje