Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014 - dni Scolariego są policzone, Brazylijczycy chcą Mourinha!

Miał być spektakularny triumf w finale, ale marzenia Brazylii skończyły się na klęsce 1-7 z Niemcami. Dni selekcjonera "Canarinhos" Luiza Felipe Scolariego są policzone.

Bez względu na wynik małego finału, w którym o brązowe medale Brazylijczycy będą walczyć z Holandią, Scolari zostanie zwolniony.

Reklama

- Zawiedliśmy naród brazylijski i trudno oczekiwać wybaczenia - powiedział Scolari po klęsce z Niemcami.

- Wszystko było fatalne. Najlepiej, żeby Felipe nie miał nic wspólnego z brazylijską piłką. Stał się dla nas ciężarem, powodem do wstydu - wypalił bez ceregieli wiceprezydent brazylijskiej federacji Delfim Peixoto.

Brazylijczycy nie przebaczą Scolariemu fatalnego ustawienia zespołu na mecz z Niemcami.

Dziennikarze szukają już nowego selekcjonera. Poważny portal "Globo esporte" nie ma żadnych wątpliwości, że następcą Scolariego powinien zostać Jose Mouruinho.

Portugalczyk zrozumiałby się z piłkarzami "Canarinhos" w pięć minut, ale na razie jak ognia unika pracy z reprezentacjami. Po prostu nie chce, by paszport zawodnika ograniczał mu plany w budowie potężnego zespołu.

Sęk w tym, że Brazylijczycy mają tak olbrzymi potencjał piłkarski, że "Mou" byłby mało skrępowany przy budowie składu. Teraz Brazylijczykom nie zostaje nic innego, jak przekonać go i zwolnić z obowiązków kontraktowych wobec Chelsea.

"Globo esporte" wybija atuty Mourinha: świetnie pod jego batutą funkcjonowali Brazylijczycy - np. Carlos Alberto, Deco, Marcelo, William, Oscar, David Luiz, czy Ramires, jest zagranicznym trenerem, spoza układów, a świetnie włada portugalskim, jest znakomitym taktykiem i potrafi zbudować atmosferę w szatni.

"Najwyższa pora, abyśmy zrobili postęp, przestali się bać nowatorskich rozwiązań i wreszcie zatrudnili zagranicznego fachowca. Mamy młody zespół, który może osiągnąć wiele na MŚ w Rosji. Najwyższa pora, aby postawić na trenerską indywidualność, która ma za sobą sukcesy i potrafi pracować pod wielką presją" - argumentuje były świetny pomocnik Olympique Lyon - Juninho Pernambucano.

Dowiedz się więcej na temat: Luiz Felipe Scolari | Jose Mourinho | reprezentacja Brazylii