Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014: Bez Twittera, seksu i spotkań z żonami

Co zrobić, żeby piłkarze na czas mundialu skoncentrowali się wyłącznie na futbolu? Selekcjonerzy mają swoje sposoby...

O zaręczynach z modelką Fanny Neguesha Mario Balotelli poinformował kibiców za pomocą Twittera i właśnie to nie spodobało się trenerowi włoskiej kadry Cesaremu Prandellemu.

Wyraźnie powiedział bowiem swoim podopiecznym, że w trakcie mundialu ich aktywność w mediach społecznościowych ma być znikoma. On nie jest jednak jedynym szkoleniowcem, który wprowadza zakazy.

Już wcześniej selekcjoner Meksyku Miguel Herrera zabronił swoim piłkarzom seksu w trakcie całego turnieju. "Nie chcę myśleć o tym, co moi zawodnicy robią, a o futbolu i tylko o tym. Tego samego oczekuję od reprezentantów. Od braku seksu przez 40 dni jeszcze nikt nie umarł" - powiedział.

Reklama

Dokładnie takie same reguły wprowadził trener Brazylijczyków Luiz Felipe Scolari, a o ograniczenie "aktywności w łóżku" apelował wśród piłkarzy Kostaryki Jorge Luis Pinto.

On za to zabronił kategorycznie swoim podopiecznym korzystania z telefonów komórkowych w dniu meczu. Nie mogą oni ich nawet zabierać do szatni.

Najbardziej surowy jest jednak Herrera. Papierosy czy alkohol to jest temat tabu, a zawodnicy mają zakaz wychodzenia poza kwaterę.

Takie reguły zostały wprowadzone po aferze w trakcie zeszłorocznego Pucharu Konfederacji, kiedy zawodnicy zostali złapani w nocnym klubie.

Ważną rolę w trakcie mundialu ekipy odgrywa odpowiednie wyżywienie. Wiele reprezentacji przywiozło ze sobą swoich kucharzy i nawet artykuły spożywcze.

Chilijczycy nie mogą pić żadnych napojów z nieznanych źródeł, a Algierczycy wychodzić poza bazę treningową na jedzenie.

Aspekt, który wzbudza także zawsze emocje to odwiedziny żon, dzieci i partnerek. Włosi mają ściśle zaplanowane dni, w których mogą liczyć na "widzenia". Także Niemcy mają dokładny harmonogram.

Z kolei belgijski szkoleniowiec Marc Wilmots zapowiedział, że pierwsze spotkanie z bliskimi nastąpi wtedy, jak zespół awansuje do... półfinału.

Rosjanie dostali do Fabio Capello całkowity zakaz korzystania z internetu. Holendrzy z kolei nie mogą pisać o swoich kolegach z drużyny. Anglicy dostali nakaz maksymalnego ograniczenia swojej aktywności na portalach społecznościowych.

Niemcy nie mogą zdradzać żadnych taktycznych ustaleń.

Mundial potrwa w Brazylii do 13 lipca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy