Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

MŚ 2014: Amulety, rytuały i talizmany piłkarzy i trenerów

Dlaczego trener reprezentacji Brazylii Luiz Felipe Scolari, mimo panujących upałów, zawsze pamięta o kurtce? Czy piłkarze i trenerze wierzą w przesądy? Okazuje się, że amulety, rytuały i talizmany mają dla bohaterów mundialu spore znaczenie.

"Zawsze noszę kurtkę, a jak jej nie mam, czuję, że czegoś brakuje. I właśnie to coś nazywa się szczęściem" - przyznał 65-letni szkoleniowiec w rozmowie z telewizją.

Reklama

Niewielu się jednak przyznaje do tego, że w trakcie takich imprez korzystają z amuletów, czy że mają specjalne rytuały. Scolari okazał się jednak nadzwyczaj przesądnym człowiekiem. Jeszcze przed mundialem postanowił zrobić dokładnie te same rzeczy, co przed MŚ 2002. Z Japonii i Korei Płd. wrócił wówczas z trofeum.

I tak brazylijski szkoleniowiec miał m.in. znowu wykład w jednym z uniwersytetów, odwiedził kościół Nossa Senhora de Caravaggio.

"Scolari czasami nawet przesadza ze swoją wiarą w powtarzalność. To idzie bowiem tak daleko, że powołał do kadry zawodników kompletnie bez formy, tylko dlatego, że przed rokiem triumfowali oni w takim składzie w Pucharze Konfederacji. Można chociażby tutaj wymienić Freda" - napisał w swojej kolumnie znany brazylijski dziennikarz Xico Sa.

Nie tylko jednak Scolari jest przesądny. Menedżer argentyńskiej reprezentacji Carlos Bilardo, po dotarciu do bazy w Belo Horizonte usunął z drzwi pokojowych numery 13 i 17. W ich tradycji właśnie te liczby przynoszą bowiem pecha. 

Także wiele piłkarzy ma swoje rytuały i amulety. "Przed każdym meczem klękam przed swoją koszulką i modlę się, by nikt nie doznał kontuzji. Na boisku wchodzę zawsze najpierw prawą nogą i trzy razy robię znak krzyża" - przyznał kapitan Brazylijczyków Thiago Silva.

Swoje przyzwyczajenia, które mają zapewnić szczęście, ma także jeden z najlepszych piłkarzy na świecie Cristiano Ronaldo. Na mecz zawsze jeździ na tym samym miejscu w autobusie, a przed wyjściem na murawę gładzi się po włosach.

W trakcie mundialu w RPA słynny stał się kaszmirowy sweterek selekcjonera niemieckiej reprezentacji Joachima Loewa. Później został on zlicytowany na cele charytatywne.

Sprawdź plan transmisji w programie telewizyjnym!