Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

Mecz Holandia - Kostaryka 0-0, 4-3 po karnych na MŚ

Holandia wymęczyła awans do półfinału piłkarskich mistrzostw świata, które odbywają się w Brazylii. "Pomarańczowi" dopiero po rzutach karnych pokonali Kostarykę 4-3 w Salvadorze. Bohaterem w ekipie wicemistrzów świata został Tim Krul, który na murawie pojawił sie dopiero pod koniec dogrywki.

Kliknij, aby zobaczyć zapis tekstowej relacji na żywo z meczu Holandia - Kostaryka

Reklama

Tutaj znajdziesz zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne

W spotkaniu przeciwko Kostaryce Louis van Gaal zdecydował się na ustawienie 3-4-3, natomiast Jose Luis Pinto nic nie zmieniał, stawiając na zawodników, którzy na mistrzostwach świata go nie zawodzili.

"Pomarańczowi" od początku spotkania w Salvadorze przejęli inicjatywę, znacznie częściej znajdowali się przy piłce, ale rywale umiejętnie się bronili.

Holandia mimo to potrafiła kilka razy stworzyć zagrożenie pod bramką Kostaryki. W 21. minucie po koronkowej akcji, w której udział wzięli Arjen Robben, Dirk Kuyt, Memphis Depay z pola karnego strzelał Robin van Persie, ale Keylor Navas sparował piłkę, a potem wyłapał dobitkę Wesleya Sneijdera.

Osiem minut później aktywny w sobotę van Persie podał do wbiegającego w obręb "16" Depaya, jednak znów lepszy okazał się bramkarz przeciwnika.

W 35. minucie Kostarykanie stworzyli sobie jedyną groźniejszą sytuację podbramkową w pierwszej połowie. Po rzucie wolnym Celso Borges złożył się do przewrotki w polu karnym, ale jego strzał zatrzymał... van Persie wracający się przy stałych fragmentach dla rywali.

Cztery minuty później ponownie kunsztem wykazał się Navas, który musiał mocno się rozciągnąć po strzale Sneijdera z rzutu wolnego.

"Pomarańczowi" próbowali, ale brakowało w ich akcjach wykończenia. W 54. minucie strzelał Sneijder po dograniu od Robbena z rzutu wolnego, ale posłał piłkę nad poprzeczką.

Dwie minuty później po kolejnym podaniu Robbena z rzutu wolnego, Stefan di Vrij trafił piłką tylko w plecy Juniora Diaza.

W 59. minucie Robben świetnie przyjął piłkę po dalekim zagraniu, ściął do środka, ale jego podanie nie trafiło do Kuyta.

Kostarykanie rzadziej, ale starali się kontratakować. W 61. minucie lewą stroną szarżował Junior Diaz, podał w pole karne w kierunku Joela Campbella, ale ten został przyblokowany przez Brunona Martinsa Indiego, a arbiter nie zdecydował się odgwizdać faulu.

Pięć minut później ponad poprzeczką "główkował" Giancarlo Gonzalez po dośrodkowaniu Christiana Bolaniosa z rzutu wolnego.

W końcówce regulaminowego czasu gry mocno przycisnęli Holendrzy. W 83. minucie Sneijder wykonywał rzut wolny sprzed pola karnego, posłał piłkę nad murem, ale trafił nią w słupek. Po chwili w zamieszaniu podbramkowym strzelał van Persie, jednak Navas nie dał się pokonać.

Napastnik "Pomarańczowych" powinien przechylić szansę na korzyść swojej drużyny. W 89. minucie nie trafił jednak w piłkę będąc kilka metrów od bramki po kapitalnym dośrodkowaniu Sneijdera, a w 94., gdy van Persie dostał futbolówkę po zagraniu Daleya Blinda (po drodze minęła ona de Vrija i Kuyta), jego uderzenie po rykoszecie od Yeltsina Tejedy trafiło w poprzeczkę i wyszło w pole!

Przed tą drugą sytuacją z boiska powinien wylecieć Diaz za faul na Robbenie przed polem karnym, jednak Rawszan Irmatow oszczędził byłego zawodnika Wisły Kraków.

Początek dogrywki należał do Holandii. W 95. minucie "główkował" Ron Vlaar po centrze Robbena z zrzutu rożnego, ale Navas rzucił się i sparował piłkę. Po chwili bramkarz Kostaryki pomylił się wychodząc z bramki, ale uratował go Johnny Acosta wybijając piłkę na rzut rożny.

Potem do głosu doszli Kostarykanie. Dwa razy zagroził bramce Bolanios, a w 117. minucie przed ogromną szansą stanął Marcos Urenia po indywidualnej akcji, ale jego strzał z kilku metrów odbił Jasper Cillessen. W odpowiedzi szczęścia spróbował Robben, jednak został zablokowany.

Dwie minuty później po raz kolejny Kostarykę uratowała poprzeczka, a pechowym strzelcem był Sneijder.

Tuż przed zakończeniem dogrywki van Gaal zdecydował się na zmianę bramkarza - Cillessena zastąpił Tim Krul.

Po 120 minutach meczu nie zobaczyliśmy żadnego gola i o awansie do półfinału miały zadecydować rzuty karne.

W nich bohaterem został Krul, który obronił strzały Bryana Ruiza i Michaela Umanii, a Holandia wygrała je 4-3. Okazało się więc, że stary lis van Gaal miał dobrego nosa!

Przeciwnikiem "Pomarańczowych" w półfinale będzie Argentyna, która pokonała Belgię 1-0.

Przesądziły karne. Rozczarowani wynikiem?

Holandia - Kostaryka 0-0, karne 4-3

Rzuty karne: 0-1 Borges, 1-1 van Persie, 1-1 Ruiz (obronił Krul), 2-1, Robben, 2-2 Gonzalez, 3-2 Sneijder, 3-3 Bolanios, 4-3 Kuyt, 4-3 Umania (obronił Krul).

Holandia: Jasper Cillessen (120+1. Tim Krul) - Stefan de Vrij, Ron Vlaar, Bruno Martins Indi (106. Klaas-Jan Huntelaar) - Dirk Kuyt,Wesley Sneijder, Georginio Wijnaldum, Daley Blind - Arjen Robben, Robin van Persie, Memphis Depay (76. Jeremain Lens).

Kostaryka: Keylor Navas - Cristian Gamboa (79. Dave Myrie), Michael Umania, Giancarlo Gonzalez, Johnny Acosta, Junior Diaz - Christian Bolanios, Celso Borges, Yeltsin Tejeda (97. Jose Miguel Cubero) - Bryan Ruiz, Joel Campbell (66. Marco Urena). 

Sędziował  Rawszan Irmatow (Uzbekistan). Żółte kartki: Bruno Martins Indi, Klaas-Jan Huntelaar - Junior Diaz, Michael Umana, Giancarlo Gonzalez, Johnny Acosta. Widzów 51˙179.