Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

Mecz Bośnia i Hercegowina - Iran 3-1 na MŚ 2014

Bośnia i Hercegowina odniosła pierwsze, historyczne zwycięstwo w mistrzostwach świata. Podopieczni Safeta Suszicia pokonali w meczu grupy F Iran 3-1 (1-0). Obie drużyny żegnają się z mundialem w Brazylii.


Reklama


Dla Bośni i Hercegowiny mecz z Iranem był pożegnalnym występem na mundialu w Brazylii. Rywale za to mieli o co walczyć. Podopieczni Carlosa Queiroza mieli szansę na awans do 1/8 finału, ale musieli pokonać Bośniaków i liczyć na korzystny wynik w starciu Argentyna - Nigeria.

Od początku spotkania optyczną przewagę posiadali zawodnicy Safeta Suszicia. To oni częściej byli w posiadaniu piłki i to oni starali się strzelić gola. Iran skupił się przede wszystkim na obronie dostępu do własnej bramki. Irańczycy bronili się niemal całą drużyną na własnej połowie czekając na okazję do wyprowadzenia szybkiej kontry.

Już w 4. minucie dobrą okazję wypracowali sobie Bośniacy. Edin Dżeko oddał groźny strzał z prawej strony pola karnego. Piłka przeleciała jednak tuż nad poprzeczką. Kilka minut później znów Dżeko dał o sobie znać. Tym razem napastnik BiH uderzył głową z 8 metrów, ale zbyt słabo, żeby sprawić kłopoty Alirezowi Haghighiemu.

Defensywa Iranu spisywała się całkiem dobrze do 23. minuty, kiedy to Dżeko przejął piłkę na połowie rywala. Minął jednego obrońcę, zbiegł do środka i oddał precyzyjny strzał po ziemi z 18 metrów. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki.

Odpowiedź Iranu mogła być błyskawiczna, ale Masoud Shojaei trafił w poprzeczkę. Gracze Queiroza ruszyli do odrabiania strat, ale widać było w tym zespole, że w ofensywie nie mają zbyt wiele do zaoferowania.

W końcówce pierwszej połowy Bośniacy przeprowadzili szybką akcję. Piłkę otrzymał Avdija Vrszajević, który strzelił minimalnie niecelnie z ostrego kąta.

Wydawało się, że w drugiej połowie Irańczycy zaatakują zdecydowanie. Tymczasem nic takiego nie miało miejsca. Bośniacy w pełni kontrolowali wydarzenia na boisku. W 59. minucie zadali drugi cios i tym samym wybili z głowy Irańczykom marzenia o występie w 1/8 finału mundialu. Tino Sven Susić znakomicie podał do Miralema Pjanicia, który strzelił obok rozpaczliwie interweniującego bramkarza Iranu.

Queiroz próbował zmienić obraz gry zmianami. Irańczycy ambitnie walczyli o choćby honorowego gola i osiągnęli cel w 82. minucie. Gapiostwo bośniackich obrońców wykorzystał Reza Ghoochannejhad i z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki.

Kilkadziesiąt sekund później było jednak 3-1 dla BiH. Vrszajević mocnym strzałem w długi róg zmusił do kapitulacji Haghighiego. Bośnia i Hercegowina odniosła pierwsze, historyczne zwycięstwo w mistrzostwach świata, ale udział w mundialu w Brazylii zakończyła na fazie grupowej.

Powiedzieli po meczu:

Safet Suszić (trener reprezentacji Bośni i Hercegowiny): "Dominowaliśmy i wygraliśmy zasłużenie. Choć Iran bardziej potrzebował zwycięstwa, jest ono dla nas bardzo ważne. Możemy wrócić do domu z podniesioną głową. Chcieliśmy zostawić dobre wrażenie, ale nie jesteśmy do końca zadowoleni, bo stać nas było na więcej. Trochę lepsza gra i trochę więcej szczęścia w meczu z Nigerią i bylibyśmy w 1/8 finału. Zaskoczyła mnie postawa Iranu, sprawiali wrażenie, jakby mieli być zadowoleni z remisu".

Carlos Queiroz (trener reprezentacji Iranu): "Muszę pogratulować Bośni i Hercegowinie, zasłużyła na zwycięstwo. Nie ujmując niczego Argentynie i Nigerii, myślę, że to właśnie ta drużyna powinna była awansować z tej grupy. To zbiór świetnych zawodników grających w wielkich klubach i według mnie zaprezentowali się najlepiej w grupie F. Jestem dumny ze swoich piłkarzy, bo dali z siebie wszystko przez całe 90 minut, po bardzo męczącym meczu z Argentyną. Stworzyliśmy kilka okazji, ale dzisiejszy rywal był po prostu lepszy. Prezentuje świetny poziom, którego my jeszcze nie osiągnęliśmy z powodu warunków w Iranie. Kończymy naszą pracę tutaj bez żalu".

Bośnia i Hercegowina - Iran 3-1 (1-0)


Bramki: 1-0 Dżeko (23.), 2-0 Pjanić (59.), 2-1 Ghoochannejhad (82.), 3-1 Vrszajević (83.)

Żółta kartka - Bośnia i Hercegowina: Muhamed Besić. Iran: Karim Ansarifard.

Sędzia: Carlos Velasco Carballo (Hiszpania). Widzów 48˙011.

Bośnia i Hercegowina: Asmir Begović - Avdija Vrszajević, Toni Sunjić, Emir Spahić, Sead Kolasinac - Anel Hadzić (61. Ognjen Vranjes), Miralem Pjanić, Muhamed Besić, Tino Sven Susić (79. Sejad Salihović) - Vedad Ibisević, Edin Dżeko (84. Edin Visca).

Iran: Alireza Haghighi - Jalal Hosseini, Amir-Hossein Sadeghi, Pejman Montazeri, Mehrdad Pooladi - Andranik Teymourian, Masoud Shojaei (46. Khosro Heydari), Javad Nekounam - Ashkan Dejagah (68. Karim Ansarifard), Reza Ghoochannejhad, Ehsan Hajsafi (63. Alireza Jahanbakhsh).

Końcowa tabela grupy F mundialu w Brazylii

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Bośnia i Hercegowina - Iran

Zapis relacji z meczu na urządzenia mobilne