Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

Mecz Argentyna - Bośnia i Hercegowina 2-1 na mundialu

Argentyna nie rzuciła na kolana, ale wygrała z Bośnią i Hercegowiną 2-1 na otwarcie rywalizacji w grupie F piłkarskich mistrzostw świata. Pierwszego gola na mundialu po ośmioletniej przerwie zdobył Leo Messi.

ARGENTYNA - BOŚNIA I HERCEGOWINA: ZAPIS RELACJI NA ŻYWO

Kliknij i zobacz zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne

Argentyńczyków obok Brazylijczyków wymienia się jako największych faworytów mundialu. Ekipa Argentyny oparta jest na bardzo doświadczonych piłkarzach światowego formatu, no i oczywiście ma w składzie Leo Messiego

Reklama

Jej pierwszy mecz na MŚ zapowiadał się niezwykle ciekawie. Bośnia i Hercegowina, jedyny debiutant na tegorocznym mundialu, znalazła się w gronie kandydatów do miana "czarnego konia" turnieju.

Początek meczu ułożył się znakomicie dla Argentyny. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłka niefortunnie odbiła się od Seada Kolaszinacia i wpadła do siatki obok zaskoczonego Asmira Begovicia.

"Albicelestes" nie poszli jednak za ciosem. Przed przerwą niewidoczny był Messi, bez błysku grały też pozostałe argentyńskie gwiazdy. Z minuty na minutę rozkręcali się natomiast Bośniacy.

Bliscy wyrównania byli w końcówce pierwszej połowy. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego precyzyjnie głową uderzył Senad Lulić, ale bardzo dobrą interwencją popisał się Sergio Romero.

Po przerwie przypomniał o swojej wielkiej klasie Messi. Argentyńczyk od lat zachwyca w Barcelonie, ale w kadrze jest cieniem samego siebie. W 65. minucie mieliśmy próbkę Leo, jakiego znamy z Barcelony. Argentyńczyk przyspieszył, dobiegł do linii pola karnego i technicznie uderzył, piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki.

To dopiero drugi gol Messiego na mistrzostwach świata. Pierwszego zdobył...osiem lat temu w meczu z Serbią i Czarnogórą, wygranym przez Argentynę aż 6-0. To trzeci mundial w karierze piłkarza. Przed czterema laty w RPA nie zdobył bramki.

Strata drugiego gola na długo podcięła skrzydła dobrze radzącym sobie wcześniej Bośniakom. Gorąco zrobiło się dopiero w końcówce, po tym jak kontaktowego gola zdobył Vedad Ibiszević. Rezerwowy napastnik Bośni wykorzystał podanie Lulicia i uderzył między nogami interweniującego Romero.

Argentyna - Bośnia i Hercegowina 2-1 (1-0)

Bramki: 1-0 Sead Kolaszinać (3. - samobójcza), 2-0 Leo Messi (65.), 2-1 Vedad Ibiszević (85.).

Żółta kartka - Argentyna: Marcos Rojo. Bośnia i Hercegowina: Emir Spahic.

Sędzia: Joel Aguilar (Salwador). Widzów 74 738.

Sprawdź terminarz i wyniki wszystkich spotkań mundialu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje