Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

"Mamy papieża, mamy Messiego i wygramy mundial"

Reprezentacja Trynidadu i Tobago była przedostatnim przeciwnikiem Argentyny przed rozpoczynającymi się 12 czerwca mistrzostwami Świata w Brazylii. Faworyci nie zawiedli i wygrali 3-0, a gole strzelali Rodrigo Palacio, Javier Mascherano i Maxi Rodriguez.

- Rywale zagrali ultra defensywnie, skupiając się wyłącznie na obronie własnej bramki. W meczach fazy grupowej mundialu taki scenariusz się nie powtórzy - mówił po meczu Leo Messi, który w starciu z ekipą z Małych Antyli raził nieskutecznością.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL