Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata 2014

Krwawe zamieszki w Buenos Aires po finale mundialu

Argentyna przegrała z Niemcami po dogrywce (0-1) w wielkim finale mistrzostw świata w Brazylii. Po meczu na ulicach Buenos Aires doszło do zamieszek. Według lokalnych mediów co najmniej 20 osób jest rannych, a ponad 60 zatrzymanych.

Mimo niekorzystnego dla Argentyny wyniku meczu, tysiące kibiców zebrały się pod Obeliskiem, który jest ikoną miasta i tradycyjnym miejscem zgromadzeń, by świętować odważną grę swoich piłkarzy na mundialu.

Reklama

Pokojowy wiec zakłóciła grupa wandali, z których wielu miało zakryte twarze i było pijanych. Atakowali oni pojazdy telewizyjne, niszczyli sklepowe witryny i latarnie oraz obrzucali kamieniami i płytami chodnikowymi funkcjonariuszy.

W odpowiedzi policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych przeciwko agresywnym młodym ludziom, zmuszając ich do opuszczenia placu.

Źródła w policji podały, że większość rannych stanowią policjanci.

W niedzielę piłkarze Niemiec po raz czwarty w historii zdobyli mistrzostwo świata. Na legendarnej Maracanie w Rio de Janeiro pokonali po dogrywce Argentyńczyków 1-0. Gola na wagę zwycięstwa strzelił Mario Goetze.