Reklama

Reklama

ME w piłce ręcznej Polska 2016

Szmal i spółka kibicują polskim piłkarkom ręcznym na MŚ

​Reprezentacja Polski mężczyzn od poniedziałku przygotowuje się w Płocku do styczniowych finałów ME, które odbędą się w naszym kraju. Korzystając z przerw między treningami "Biało-czerwoni" wspólnie oglądają mecze swoich koleżanek z drużyny narodowej podczas MŚ w Danii.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

- Razem kibicujemy dziewczynom i trzymamy za nie kciuki, wierzymy w ich awans do finału - podkreśla Sławomir Szmal. Kapitan kadry opowiada też o planach naszej reprezentacji przed startem Euro 2016, już 15 stycznia w swoim pierwszym meczu mistrzostw Starego Kontynentu Polacy zmierzą się w Krakowie z Serbami.

Wasze zgrupowanie trwa od czterech dni, przed wami jeszcze prawie miesiąc przygotowań do Euro, a w twoim głosie słychać już odrobinę zmęczenia?

Reklama

- To dlatego, że teraz bardzo ciężko pracujemy nie tylko nad taktyką, ale również nad przygotowaniem fizycznym, zresztą podobną pracę wykonywaliśmy przed rokiem, kiedy szykowaliśmy się do startu w MŚ w Katarze. Mamy nadzieję, że podobnie jak 12 miesięcy temu przyniesie ona znakomite efekty.

W Katarze wywalczyliście brąz, teraz przed szansą na zdobycie medalu MŚ stoją wasze koleżanki z reprezentacji Polski, czy znajdujecie czas żeby kibicować dziewczynom podczas ich meczów w Danii?

- Oczywiście! Za pomocą rzutnika oglądaliśmy ich spotkania przeciw Węgierkom i Rosjankom, nie inaczej będzie w piątek i w niedzielę. Dziewczyny grają znakomicie i widać, że tworzą zgraną ekipę, jedna za druga pójdzie w ogień. Ze wszystkich sił trzymamy za nie kciuki i wierzymy w ich awans do finału.

Czy zwróciłeś szczególną uwagę na grę którejś z Polek, któraś szczególnie zaimponowała ci umiejętnościami?

- Tak było, ale nie chcę nikogo wyróżniać, liczy się przede wszystkim drużyna, nie da się samemu wygrać meczu w piłce ręcznej... Z racji pozycji, na której występuję, zwracam szczególną uwagę na bramkarki, zarówno Ania, jak i Weronika, zagrały świetne zawody w fazie pucharowej i chwała im za to, ale jeszcze raz podkreślę - nie byłoby to możliwe bez ogromnej pracy, jaką w defensywie wykonał cały zespół.

Obóz treningowy  w Płocku skończycie przed świętami Bożego Narodzenia, jak wyglądają plany reprezentacji Polski na następne dni?

- W dniach 28-29 grudnia rozegramy we Wrocławiu turniej towarzyski, na który już teraz serdecznie zapraszam wszystkich kibiców, to będzie ostatnia szansa żeby przed startem Euro zobaczyć nas w akcji w Polsce! Następnie, już 2 stycznia, spotkamy się w Krakowie i rozpoczniemy ostatnią prostą przygotowań do turnieju, którą przerwiemy na okres pięciu dni, kiedy to udamy się do Hiszpanii na turniej towarzyski - nasz ostatni sprawdzian przed startem najważniejszej imprezy w historii polskiej piłki ręcznej!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje