Reklama

Reklama

ME w piłce ręcznej Polska 2016

​Polska - Serbia 29-28. Michał Jurecki: Myślałem, że w hotelu zwariujemy

- Dziękuję kibicom, którzy świetnie nas wspierali – podkreślał Michał Jurecki po wygranej reprezentacji Polski z Serbią 29-28 na inaugurację mistrzostw Europy w piłce ręcznej.

"Biało-czerwoni" odnieśli zwycięstwo po niesamowicie dramatycznym spotkaniu. Mecz był bardzo wyrównany, a zdenerwowani Polacy nie ustrzegli się błędów. Kluczową interwencję w ostatniej minucie zaliczył Sławomir Szmal, ale najlepszym zawodnikiem meczu był Michał Jurecki.

Reklama

- Nie graliśmy dobrze w obronie. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach uda nam się to poprawić - podkreśla Jurecki na konferencji prasowej.

Zawodnik reprezentacji Polski przyznał, że wraz z resztą reprezentantów nerwowo oczekiwali na inaugurację turnieju.

- Niektórzy z nas czekali nawet kilka lat, bo przecież o tym, że ME będą w Polsce zdecydowano już w 2010 r. Później myśleliśmy o tym długie miesiące, dni, a na końcu dłużyły nam się godziny. Spotkanie z Serbią było późno i myślałem, że w hotelu zwariujemy, ale udało opanować się te emocje - przyznał Jurecki.

Polski szczypiornista po konferencji czule pożegnał się z Petarem Nenadiciem, czołowym zawodnikiem Serbów.

- Życzę im powiedzenia w kolejnych spotkaniach, a naszym kibicom dziękuję, bo stworzyli wspaniałe widowisko i wspierali nas przez 60 minut - cieszył się Jurecki.

Kolejne spotkanie Polacy zagrają w niedzielę, a rywalem będą Macedończycy, którzy w pierwszym meczu przegrali z Francją.

Piotr Jawor, Michał Białoński