Reklama

Reklama

ME w piłce ręcznej Polska 2016

​Polska - Macedonia 24-23. Krzysztof Lijewski: Przed nami najłatwiejszy mecz

Polacy wygrali z Macedonią, ale do samego końca spotkanie było bardzo nerwowe. - Też wolałbym wygrać 10 bramkami - przyznaje Krzysztof Lijewski.

Polacy prowadzili czterema bramkami 24-20, ale w samej końcówce stracili dwa gole i zrobiło się bardzo nerwowo. Macedończycy mieli piłkę, ale Polacy zdołali się wybronić i po dwóch spotkaniach mają na koncie cztery punkty.

Reklama

- Jeśli ktoś obstawił naszą wygrana jedną bramką, to w ostatniej chwili nieźle się wzbogacił. Prawda jest jednak taka, że my nie chcemy wygrywać w taki sposób, bo to kosztuje nas za wiele nerwów. Proszę mi wierzyć, że wolałbym wygrać 10 bramkami i teraz spacerkiem iść do szatni - podkreśla Lijewski.

- Po takim meczu jestem wycieńczony. Mam chrypę i zostawiłem na parkiecie zdrowie, jak zresztą wszyscy chłopcy - dodaje reprezentant Polski.

We wtorek Polacy zagrają z Francuzami, którzy też wygrali dwa spotkania.

- To będzie najłatwiejszy mecz - zaskakuje Lijewski. - Oni są faworytami, a my już plan minimum wykonaliśmy. Tak naprawdę, to największym przeciwnikiem nas jesteśmy my sami. Możemy z każdym walczyć jak równy z równym, ale wrogiem są nasze głowy. Musimy sobie w nich wszystko poukładać.

Z Krakowa Piotr Jawor


 

 

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja szczypiornistów | Krzysztof Lijewski