Reklama

Reklama

ME w piłce ręcznej Polska 2016

Polska - Chorwacja. Mecz o wszystko "Biało-czerwonych"

Czy polscy piłkarze ręczni będą bić się o medale mistrzostw Europy? Wszystko zależy od dzisiejszego pojedynku z groźną Chorwacją. Jeśli "Biało-czerwoni" wygrają, to na pewno awansują do najlepszej czwórki czempionatu Starego Kontynentu. Zadanie nie będzie łatwe, bo naprzeciw Polaków staną m.in. gwiazdor Barcelony Marko Kopljar i czołowi gracze mistrza naszego kraju Vive Tauronu Kielce Ivan Cupić i Manuel Strlek.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Chorwacja!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Rozgrywane w Polsce mistrzostwa Europy stoją na wysokim poziomie o czym świadczy choćby fakt, że do ostatniego dnia toczy się walka o półfinał. W "polskiej" grupie, która swoje mecze rozgrywa w Tauron Arenie Kraków, przed ostatnią serią spotkań cztery zespoły mają szansę na awans do strefy medalowej. Teoretycznie najbliżej tego celu są Norwegowie. Ekipa ze Skandynawii, uznawana za czarnego konia turnieju, prowadzi w tabeli z dorobkiem siedmiu punktów. Tuż za Norwegią jest Francja (6 pkt) i Polska (6 pkt). Najmniejsze szanse na awans mają Chorwaci (4 pkt). Pozostałe ekipy - Macedonia i Białoruś - już nie liczą się w walce.

Środa będzie sądnym dniem - jedni będą szaleć z radości, a inni płakać z rozpaczy. O 16.00 rozpocznie się mecz Macedonia - Białoruś, a stawką będzie godne pożegnanie z mistrzostwami Europy. Potem (18.15) na boisko wyjdą Francuzi i Norwegowie. Wtedy zaczną się prawdziwe emocje, których kulminacją będzie pojedynek Polaków z Chorwatami (godz. 20.30).

Czy mamy się czego bać? Chorwaci to na pewno groźny zespół, zaliczany do europejskiej czołówki, ale to już nie jest ten sam team, kiedy jego grę prowadził legendarny Ivano Balić - dwukrotnie wybierany najlepszym szczypiornistą globu. Z tym znakomitym rozgrywającym Chorwaci odnieśli wiele sukcesów m.in. złoty medal igrzysk olimpijskich (2004) i mistrzostwo świata (2003). Oprócz Balicia, Chorwaci mieli w swoim składzie mnóstwo innych gwiazd: Petara Metlicicia, Igora Voriego, Slavko Golużę, Venio Loserta czy Mirzę Dżombę. Twórcą sukcesów chorwackiego szczypiorniaka był wyśmienity trener Lino Cervar.

Następcy Balicia i spółki nie są tak utytułowani, jak ich poprzednicy. Chorwaci niemal zawsze przed ważną imprezą są wymieniani w gronie faworytów, ale na sukces czekają już trzy lata. W 2013 roku zdobyli brązowy medal rozgrywanych w Hiszpanii mistrzostw świata. Od tego momentu ocierają się o podium, ale nie mogą się na nie wdrapać.

W kadrze Chorwacji na ME w Polsce nie brakuje zawodników doskonale znanych z polskich parkietów. Barw mistrza naszego kraju Vive Tauronu Kielce bronią Ivan Cupić i Manuel Strlek. Oni na pewno przekażą kolegom z kadry informacje o słabych i mocnych stronach Polaków, bo przecież trzon "Biało-czerwonych" stanowią gracze Vive. Nasi szczypiorniści muszą zwrócić baczną uwagę także na Domagoja Duvnjaka (17 goli i 21 asyst) czy Marko Kopljara.

Reklama


Na ME w Polsce Chorwaci dosyć pewnie wygrywają z zespołami teoretycznie słabszymi, jak choćby z Macedonią (34-24) czy Białorusią (27-21), ale przegrywają z rywalami mocniejszymi - z Norwegią (31-34) i Francją (24-32). Jak zagrają z Polską? Szanse na awans do półfinału ciągle mają, ale, jak sami przyznają, potrzebują cudu. Chorwaci muszą liczyć na to, że Norwegowie pokonają Francuzów, a wtedy oni musieliby pokonać "Biało-czerwonych" różnicą przynajmniej 11 bramek. Wtedy znajdą się w najlepszej czwórce turnieju.

- Żadnej matematyki u nas nie ma - mamy z Chorwacją i mamy półfinał - powiedział bramkarz reprezentacji Polski Sławomir Szmal. Zwycięstwo w środowym meczu da Orłom półfinał bez względu na wynik konfrontacji Francuzów z Norwegami. Są jeszcze inne scenariusze. Jeśli Francja wygra z Norwegią, to my musimy pokonać Chorwatów. Remis sprawi, że zajmiemy trzecie miejsce w grupie. Na porażkę z Chorwatami nawet trzema bramkami Polacy mogliby sobie pozwolić w przypadku zwycięstwa Skandynawów nad "Trójkolorowymi".

- Może Chorwaci będą grali o pietruszkę, ale musimy wygrać ten mecz. Nie możemy o tym myśleć, musimy zwyciężyć, zdobyć dwa punkty i nie patrzeć na kogoś innego. Gramy u siebie, chcemy zajść jak najdalej i nie możemy wypuścić takiej szansy z rąk - podkreślił skrzydłowy Orłów Adam Wiśniewski.

Niestety, nie brakuje kłopotów w polskiej kadrze przed tym arcyważnym spotkaniem. W dalszym ciągu kontuzje leczy Bartosz Jurecki. Pod wielkim znakiem zapytania stoi występ przeciwko Chorwatom Krzysztofa Lijewskiego, który ma uraz nadgarstka. Po pojedynku z Białorusią na kłopoty zdrowotne narzekał też Michał Szyba. Na szczęście w życiowej formie jest Michał Jurecki, który bryluje w indywidualnych statystykach (32 gole i 24 asysty).

Mecz Polska - Chorwacja rozpocznie się w Tauron Arenie Kraków o godz. 20.30. Transmisja w Polsacie i Polsacie Sport.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Chorwacja!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Program środowych spotkań grupy 1:

16.00 Macedonia - Białoruś
18.15 Francja - Norwegia
20.30 Polska - Chorwacja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL