Reklama

Reklama

ME w piłce ręcznej Polska 2016

​ME w piłce ręcznej. Tym razem tysiące ludzi odliczało z Bogdanem Wentą

Kolorowe show, różnorodna muzyka, a nawet piłkarze ręczni zjeżdżający z dachu. Jeśli polscy zawodnicy zgotują takie otwarcie jak organizatorzy mistrzostw Europy, to o wynik pierwszego meczu możemy być spokojni.

Zaczęło się od krótkiego filmu o polskiej piłce ręcznej. Było o początkach dyscypliny, brązowym medalu na igrzyskach olimpijskich w Montrealu, wicemistrzostwie świata, a na koniec pytanie: "Jak będzie tym razem? Napiszmy wspólną historię!".

Reklama

Kibiców porwało jednak odliczanie. Siedem lat temu Bogdan Wenta krzyczał do zawodników: "Spokojnie, mamy dużo czasu", a chwilę później Artur Siódmiak oddał rzut, który dał Polakom półfinał mistrzostw świata. Tym razem po odliczeniu 15 sekund przez tysiące osób, w Tauron Arenie Kraków zaczął się program artystyczny.

Muzyka? Jeśli ktoś chciał, doszukał się w niej rytmów góralskich, rockowych, popowych, a nawet bałkańskich. Do tego taniec towarzyski, nowoczesny, a wszystko przy żywo reagującej publiczności.

Zrobiło się jeszcze głośniej, gdy z sufitu hali zjechali... piłkarze ręczni. Aktorzy na linach imitowali zagrania rodem ze szczypiorniaka. "Witamy oficjalnie na Euro 2016" - zakończył ceremonię rozpoczęcia spiker.

Wcześniej w naszej grupie Francja pokonała Macedonię 30-23. Spotkanie Polska - Serbia o godz. 20.30.

Piotr Jawor, Łukasz Szpyrka

Dowiedz się więcej na temat: ME piłkarzy ręcznych w Polsce | Bogdan Wenta