Reklama

Reklama

ME w piłce ręcznej Polska 2016

ME 2016. Trudna sytuacja kadrowa Polaków przed meczem o wszystko

Krzysztof Lijewski narzeka na uraz, a Michał Szyba jest chory. Tymczasem już w środę (godz. 20.30) Polacy zmierzą się z Chorwacją. Stawką jest półfinał mistrzostw Europy.

Sztab medyczny reprezentacji Polski ma ręce pełne roboty. Do tej pory dziennikarze pytali głównie o zdrowie Bartosza Jureckiego (ciągle nie wiadomo, kiedy będzie gotowy), ale teraz trenerowi Michaelowi Bieglerowi doszły kolejne problemy.

Reklama

Po meczu z Białorusią przez strefę wywiadów tylko przemknął Michał Szyba. Nie zatrzymał się przy dziennikarzach, pod nosem mówił tylko "przepraszam, ale muszę iść". Później okazało się, że rozgrywający Polaków zmaga się z chorobą.

Gorzej wygląda sprawa Lijewskiego. W meczu z Białorusią (Polacy wygrali 32-27) wydawało się, że nie ma swojego dnia, tymczasem zawodnik Vive Tauron Kielce grał z urazem. Mógł angażować się tylko w obronie, ale w ataku był niemal bezużyteczny.

- To przez uraz nadgarstka. Mam ponadrywane ścięgna, ale kości na szczęście są całe. Staw jest opuchnięty, mam też krwiaka. Przeciwko Białorusi nie było mowy o podawaniu czy rzutach - mówił Lijewski dziennikarzom.

- Mamy swoje problemy, ale każdy zespół musi się z jakimiś borykać - podkreśla Rafał Gliński, rozgrywający reprezentacji Polski.

Na razie sztab medyczny walczy z czasem, bo już w środę Polacy grają z z Chorwacją. Jeśli zwyciężą, będą pewni awansu do półfinału mistrzostw Europy.

Polacy 30 godzin przed Chorwacją - przeczytaj RAPORT

Z Krakowa Piotr Jawor