Reklama

Reklama

ME w piłce ręcznej Polska 2016

Co zapamiętamy z ME piłkarzy ręcznych w Polsce?

Siódme miejsce "Biało-czerwonych" podczas mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań fanów i samych zawodników. Nie zmienia to jednak faktu, że turniej, którego byliśmy gospodarzami, był wspaniałym świętem piłki ręcznej. Co zapamiętamy z niego najbardziej? Klęskę Orłów w meczu o półfinał, a może skandal z końcówki boju o finał, gdy Niemcy bronili się w ośmiu?

Ośmiu Niemców na parkiecie w końcówce półfinału z Norwegią

Awans Niemców do finału przesądził się w dogrywce meczu z Norwegią (34-33). Tymczasem w ostatnich sekundach na boisku przebywało ośmiu niemieckich zawodników, a więc o jednego więcej niż powinno!

Sędziowie nie zareagowali, Norwegowie zgodnie z zapowiedziami złożyli protest, domagając się weryfikacji wyniku. Niemcy mogli zostać wyrzuceni z finału, ale zanim Europejska Federacja Piłki Ręcznej rozpatrzyła wniosek, Norwegowie zdecydowali się go wycofać.

Zachowali się zgodnie z duchem fair play, choć zdania nie zmienili - Niemców było zbyt wielu na boisku i sędziowie powinni nałożyć na nich dwuminutową karę.

Reklama

KLIKNIJ, ABY CZYTAĆ DALEJ!

Sławomir Szmal broni karnego 40 sekund przed końcem!

Mistrzostwa rozpoczęły się dla polskich fanów od prawdziwego thrillera - meczu z Serbią. Spotkanie było niesamowicie istotne dla obu zespołów w kontekście walki o awans do drugiej fazy rozgrywek.

Przy stanie 29-28, na 40 sekund przed końcem, Sławomir Szmal obronił karnego wykonywanego przez Ivana Nikcevicia.

Nasz zespół nie dał sobie wydrzeć punktów i wynik już się nie zmienił.

KLIKNIJ, ŻEBY CZYTAĆ DALEJ!

Andreas Wolff ukradł show w finale!

Niemiec Andreas Wolff robił cuda w bramce podczas finału z Hiszpanią (24-17).

To Hiszpanie byli faworytami finału, ale młody niemiecki zespół sprawił sensację. Kluczową rolę odegrał Wolff. Do 45. minuty finałowego starcia pozwolił rywalom zdobyć tylko dziewięć goli.

Niemcy po raz drugi zostali mistrzami Europy, a Wolff zdobył nagrodę dla najlepszego bramkarza turnieju.

KLIKNIJ, ŻEBY CZYTAĆ DALEJ!

Gol francuskiego bramkarza Thierry'ego Omeyera!

Francuski bramkarz Thierry Omeyer to od lat symbol najwyższej marki w piłce ręcznej.

W meczu "Trójkolorowych" z Chorwacją (32-24) nie tylko bronił kapitalnie i zaliczył 40-procentową skuteczność, ale jeszcze na dodatek zdobył bramkę.

Najpierw obronił rzut nie byle kogo, bo Manuela Sztrleka, a potem rzucił piłkę do bramki rywali. Dramaturgia była tym większa, że piłka zanim wpadła do siatki, odbiła się po drodze od obu słupków!

KLIKNIJ, ŻEBY CZYTAĆ DALEJ!

Michał Jurecki wypadł za bandę walcząc o piłkę!

Nie będziemy dobrze wspominać meczu z Norwegią. Przegraliśmy 28-30 i skomplikowaliśmy sobie drogę do półfinału. Jednak jedną akcję z tego meczu można oglądać bez końca.

"Biało-czerwonym" nie udawało się odrobić strat, ale walczyli jak lwy.

W 41. minucie Krzysztof Lijewski przejął piłkę, wyrzucił ją na oślep, a Michał Jurecki nie kalkulował tylko ruszył, aby ją złapać. Nie miał szans, aby wyhamować przed bandą, więc przeleciał przez nią i wylądował na plecach. To musiało boleć, ale już po chwili wrócił na parkiet, jak gdyby nigdy nic.

KLIKNIJ, ŻEBY CZYTAĆ DALEJ!

Koszmarne pudło Jespera Noddesbo. Nie trafił do pustej bramki

Czy można nie trafić do pustej bramki? Jesperowi Noddesbo udała się ta sztuka w meczu Duńczyków z Niemcami.

Czy można wygrać bój o półfinał, gdy nie trafia się do pustej bramki? Przykład Duńczyków dowodzi, że nie. Byli faworytami, ale przegrali 23-25 i stracili szansę na awans do strefy medalowej.

KLIKNIJ, ŻEBY CZYTAĆ DALEJ!

Kapitalna interwencja bramkarza Szwedów

Szwedzki bramkarz Mattias Andersson zaliczył kapitalną interwencję w meczu z Hiszpanią.

Na początku drugiej połowy Alex Dujszebajew miał świetną okazję rzutową, celował w okienko, ale Andersson wykazał się wspaniałym refleksem i odbił piłkę.

Hiszpański szczypiornista zszedł z boiska nie mogąc darować sobie, że zmarnował okazję.

To naprawdę może być interwencja całego turnieju.

KLIKNIJ, ŻEBY CZYTAĆ DALEJ!

Zamieszanie wokół tęczowej opaski kapitana Szwecji

Europejska Federacja Piłki Ręcznej tuż przed rozpoczęciem mistrzostw wprowadziła przepis mówiący, że kapitanowie reprezentacji mogą nosić opaski tylko w narodowych barwach. Rozczarowała w ten sposób Tobiasa Karlssona.

Kapitan Szwecji zamierzał grać na mistrzostwach z opaską w kolorach tęczy, która jest symbolem mniejszości seksualnych.

"Chciałem założyć ją w ramach małej manifestacji promującej równość i akceptację" - powiedział Karlsson szwedzkiej gazecie "Aftonbladet".

KLIKNIJ, ŻEBY CZYTAĆ DALEJ!

Dziwny komentarz Piotra Grabarczyka po klęsce Orłów

Nadzieje i apetyty były wielkie. Wspaniały mecz i okazałe zwycięstwo z najlepszą drużyną XXI wieku - Francją w pierwszej rundzie turnieju był jasnym sygnałem, że naszych reprezentantów stać na walkę o medale.

Klęska 23-37 z Chorwatami w boju o półfinał przekreśliła nasze szanse. To był szokujący łomot, po którym część naszych kadrowiczów mówiła łamiącym się głosem, a inni nie byli w stanie sklecić zdania.

Za to Piotr Grabarczyk skomentował porażkę w dziwny sposób. "Za mało zarabiam" - rzucił tylko do dziennikarzy.

O co mu chodziło?

KLIKNIJ, ABY CZYTAĆ DALEJ!

Szwedzi oburzeni naszymi cheerleaderkami

Kapitan Szwecji skrytykował występy cheerleaderek podczas mistrzostw. Według Tobiasa Karlssona akrobatyczne popisy pięknych dziewczyn prowadzą do uprzedmiotowiania kobiet.

Polityczną poprawnością przejęli się także szwedzcy dziennikarze, puszczając mimo uszu komentarze naszych cheerleaderek. "Nie czujemy się ani jako tło, ani jako kobiety uprzedmiotowione" - oświadczyły.

Mało tego! Podkreślały, że cieszą się z tego, że w końcu się o nich mówi, bo cheerleading to sport. Salta, skoki, przerzuty czy szpagaty są równie efektowne jak piękne bramki, a sukces równie uzależniony od talentu i treningu, jak w dyscyplinach olimpijskich.

Występują w kusych spódniczkach? OK, ale tenisistki nie biegają po kortach w dłuższych, a lekkoatletkom czy siatkarkom nie nakazuje się wkładać długich spodni.

Dowiedz się więcej na temat: ME piłkarzy ręcznych w Polsce | Sławomir Szmal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje