Reklama

Reklama

ME siatkarzy. Polska rozbiła Rosję i zagra w półfinale

Wypełniona po brzegi gdańska Ergo Arena poniosła reprezentację Polski do zwycięstwa. “Biało-Czerwoni” po kapitalnym meczu wygrali z Rosją 3-0 w ćwierćfinale siatkarskich mistrzostw Europy. W sobotę w Katowicach zagrają o przepustkę do finału.

To miało być wielkie widowisko i tak faktycznie było. Pierwszoplanowe role odegrali w nim jednak polscy siatkarze. Choć w fazie grupowej "Biało-Czerwoni" nie zachwycali, w kolejnych rundach prezentują się znakomicie. Rosję rozbili w trzech setach, ponownie dając koncert w polu zagrywki.

Spotkanie rozpoczęli bez Piotra Nowakowskiego. Z polskiego obozu dochodziły głosy, że najlepiej blokujący zawodnik turnieju nabawił się urazu mięśnia czworogłowego i w pierwszej szóstce znalazła się para środkowych Mateusz Bieniek - Jakub Kochanowski. Nawet bez mistrza Europy z 2009 r. “Biało-Czerwoni" rozpoczęli jednak świetnie, szybko budując aż sześciopunktową przewagę. Udział miał w tym Kochanowski, który zanotował asa serwisowego, a także Nowakowski, który szybko zmienił Bieńka i już w pierwszej akcji zatrzymał na siatce Iwana Jakowlewa.

Reklama

Przy prowadzeniu Polaków 12-5 Tuomas Sammelvuo, trener Rosjan, po raz pierwszy wezwał zawodników do siebie. Jego podopieczni na początku meczu wyglądali bowiem na nieco oszołomionych grą gospodarzy i atmosferą w hali. A rozpędzeni "Biało-Czerwoni" nacierali. Świetnie zagrywali, nie popełniali błędów w ataku, gdzie prym wiedli Bartosz Kurek i Wilfredo Leon. Kapitalną partię w ich wykonaniu, wygraną 25-14, zakończyło sprytne zbicie atakującego.

Kibicuj Polakom na Mistrzostwach Europy - sprawdź terminarz mistrzostw

Polska - Rosja. "Biało-Czerwoni" wygrali próbę nerwów

Mistrzowie świata kontynuowali znakomitą grę z meczu 1/8 finału z Finlandią, którą rozbili bez najmniejszych problemów. W pierwszej partii dwa punkty zdobyli blokiem, dwa serwisem, a do tego atakowali z imponującą skutecznością 72 procent. Rosjanie nie mogli złapać właściwego rytmu również dlatego, że popełnili aż siedem błędów w zagrywce.

Drugiego seta otworzyli jednak szczelnym blokiem przy ataku Kurka i dwupunktowym prowadzeniem. Polacy w końcu zaczęli popełniać błędy - szansy na siatce nie wykorzystał Michał Kubiak, Rosjanie zablokowali atak Nowakowskiego. Po kilku wyrównanych minutach gospodarze odskoczyli jednak na dwa punkty po kolejnym asie serwisowym Kurka. Rywale poprawili jednak grę w ataku, potrafili też odrzucić Polaków od siatki.

Ale po świetnym bloku, a potem ataku Leona, to gospodarze prowadzili 19-14. Rosjanie jednak jeszcze zerwali się przy serwisach Fiodora Woronkowa, a po kilku nieskończonych atakach polskich środkowych doprowadzili nawet do remisu 21-21. Znakomicie atakował Jegor Kliuka, set rozstrzygnęła gra na przewagi. Próbę nerwów lepiej wytrzymali Polacy, bo lider Rosjan w końcu się pomylił.

ME siatkarzy. Polska zagra w półfinale

Siatkarze “Sbornej" od początku ME nie prezentowali się tak, jak na igrzyskach olimpijskich w Tokio, gdzie zdobyli srebrny medal. W fazie grupowej przegrali z Turcją, w kolejnej rundzie nie zachwycili w starciu z Ukrainą. W kilku meczach musieli radzić sobie bez atakującego, na tej pozycji również z Polską zagrał przyjmujący Kliuka.

Po dwóch przegranych setach byli pod ścianą, a Polacy nie zamierzali zdejmować nogi z gazu. Po kolejnej atomowej zagrywce Kurka "Biało-Czerwoni" błyskawicznie prowadzili 5-2. Po chwili w podobny sposób rywali rozbił Leon, gospodarze prowadzili już pięcioma punktami. Sammelvuo szukał szansy na nawiązanie walki z rywalem wprowadzając rezerwowych. Na boisku pojawili się m.in. Paweł Pankow i Paweł Tietiuchin. Udało im się nieco zmniejszyć straty, ale Polska utrzymywała dwa, trzy punkty przewagi. Na dobre odskoczyła po autowym ataku Tietiuchina i skutecznym kontrataku, który Kurek wykończył po wystawie od... Leona. Pięć punktów zapasu wystarczyło, by z uśmiechem na twarzy zakończyć spotkanie. Po jeszcze jednym świetnym bloku gospodarze wygrali 25-19 i Ergo Arena eksplodowała!

W pierwszym wtorkowym ćwierćfinale w Gdańsku Serbia pokonała 3-0 Holandię. Na półfinałowego rywala Polska musi jednak poczekać do środy - zmierzy się z lepszym z pary Słowenia - Czechy. Mecz o przepustkę do finału zostanie rozegrany w sobotę w Katowicach.

Polska - Rosja 3-0 (25-14, 26-24, 25-19)

Polska: Kurek, Bieniek, Kubiak, Drzyzga, Kochanowski, Leon - Zatorski (libero) oraz Wojtaszek (libero), Nowakowski, Łomacz, Kaczmarek

Rosja: Podlesnych, Wołkow, Jakowlew, Kliuka, Kurkajew, Kobzar - Gołubiew (libero) oraz Woronkow, Żygałow, Pankow, Tietiuchin

Siatkarskie emocje na wyciągnięcie ręki - zobacz!

Damian Gołąb

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje